Zwołane na 6 kwietnia NWZA Mostostalu Zabrze zajmie się kluczowymi dla holdingu sprawami. Przede wszystkim - z uwagi na ogromne straty w ubiegłych latach - akcjonariusze muszą przegłosować, czy zasadne jest dalsze istnienie spółki.
Akcje za długi
Intencją zarządu jest również, aby walne zgromadzenie podjęło przynajmniej "kierunkową uchwałę" o podwyższeniu kapitału. Akcje nowej emisji byłyby wydane wierzycielom Mostostalu Zabrze w ramach postępowania upadłościowego z opcją układową. O ile zostałby podwyższony kapitał? To zależy od kwoty, jaka wejdzie do układu oraz od jego ostatecznego kształtu.
Na liście wierzytelności układowych znalazło się 136 mln zł długów. Nie jest ona jednak zatwierdzona przez sąd, bowiem do piątku wierzyciele mają czas na zgłaszanie sprzeciwów. Jeśli to uczynią i udowodnią swoje roszczenia, kwota może jeszcze wzrosnąć.
Jak się dowiedzieliśmy, zarząd nie liczy już na 60-proc. redukcję długów (o co wnioskował w poprzednim, zakończonym niepowodzeniem układzie). Wstępne propozycje, jakie przedstawił w sądzie, mówią o 40%. Wierzytelności po redukcji zostałyby zamienione na nowe akcje. - To bardzo wstępne propozycje, które mogą się jeszcze zmienić, nawet podczas zgromadzenia wierzycieli - zastrzega Paweł Gaworzyński, dyrektor biura zarządu Mostostalu Zabrze. Spółce zależy bowiem, aby układ poparła jak największa liczba wierzycieli. Tylko wówczas ma on szansę realizacji.