Reklama

Początek załamania kursu?

Wczoraj notowania NFI Foksal załamały się. Powód? Papiery, które znajdują się w giełdowym obrocie, nie mogą być już sprzedane w trwającym wezwaniu. Na jakim poziomie zniżka się zatrzyma?

Publikacja: 24.03.2005 06:26

Wczoraj kurs funduszu obsunął się o 15,9%%, do 9 zł. W ostatnich tygodniach pierwsza wyraźna zniżka (ponad 6%) miała miejsce 7 marca, a więc na następnej sesji po WZA, które ustaliło warunki wezwania (NFI chce w nim kupić 5,36 mln własnych walorów po 27,8 zł). Inwestorzy byli rozczarowani, że w ramach buy backu nie otrzymają całej zgromadzonej przez spółkę gotówki, a tylko jej część. Walne zgromadzenie zdecydowało, że dystrybucja obejmie 149,14 mln zł z prawie 230 mln zł zgromadzonych przez NFI (stan na koniec 2004 r.).

Aktualna zniżka notowań ma związek z końcem wezwania. Wprawdzie zapisy są przyjmowane do piątku włącznie, ale akcji kupionych wczoraj na GPW nie można już sprzedać funduszowi (ze względu na terminy rozliczeń transakcji giełdowych). To tłumaczy także gwałtowny spadek wolumenu na wczorajszej sesji (do 14,3 tys. w porównaniu ze średnią ok. 90 tys.). Mało kto, biorąc pod uwagę wysoką cenę wezwania, zdecydował się zostać z papierami NFI.

Zakończenie buy backu będzie najprawdopodobniej oznaczać dalszą przecenę walorów, tak jak działo się to w innych funduszach, realizujących skup własnych akcji w celu umorzenia.

Foksal przejmie swoje walory w ciągu trzech roboczych dni po zakończeniu zapisów, a więc najpóźniej 31 marca. Do 31 marca inwestorzy uczestniczący w wezwaniu mają zablokowane akcje NFI na rachunkach. Po zdjęciu blokad podaż może gwałtownie wzrosnąć, a to nie pomoże kursowi.

Na jakim poziomie zniżka może się zatrzymać? Po wezwaniu na rynku zostanie 16,1 mln papierów. Poziom gotówki w porównaniu ze stanem na 31 grudnia obniży się o kwotę wypłaconą akcjonariuszom oraz bieżące koszty operacyjne NFI (w IV kwartale 2004 r. sięgnęły 2,6 mln zł). Powinno pozostać około 75 mln zł. To daje 4,7 zł na walor. Gdyby jednak brać pod uwagę aktywa netto NFI (a więc nie tylko gotówkę), w portfelu pozostanie około 95 mln zł - 5,9 zł na akcję. Tyle mógłby sięgnąć kurs przy założeniu, że wskaźnik cena/wartość księgowa wynosiłby 1. W ostatnim czasie NFI był wyceniany z dyskontem w stosunku do wartości aktywów netto (C/WK powyżej 0,9).

Reklama
Reklama

Niewiadome są dwie: ile ze zgromadzonej gotówki pochłoną jeszcze koszty funkcjonowania NFI (niepewność co do tego może obniżyć wycenę, tym bardziej że nie wiadomo, czy i kiedy Foksal ponownie zdecyduje się na dystrybucję pieniędzy) oraz ile okażą się warte (na ile wyceni je rynek) inne niż gotówka aktywa. Chodzi np. o udziały w firmie Aton, która ma duży pakiet akcji Foksala i w wezwaniu może zainkasować co najmniej 35 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama