Reklama

Prezes ING BSK oczekuje zysku netto wyższego w I kw. niż 53 mln zł przed rokiem

Warszawa, 30.03.2005 (ISB) - Skonsolidowany wynik netto ING Banku Śląskiego SA (ING BSK) w I kw. 2005 roku będzie wyższy niż w analogicznym okresie 2004 roku, kiedy wyniósł 53 mln zł, powiedział w środę prezes banku Brunon Bartkiewicz. "Wynik pierwszego kwartału będzie lepszy od uzyskanego w 2004 roku, gdyż nie będzie obciążony kosztami ryzyka kredytowego, tak jak w roku ubiegłym" - powiedział Bartkiewicz dziennikarzom po środowej konferencji prasowej.

Publikacja: 30.03.2005 14:46

Zysk netto grupy banku wyniósł 53 mln zł w pierwszym kwartale 2004 roku. W kolejnych kwartałach bank miał odpowiednio: 72 mln zł, 83 mln zł i 142 mln zł.

Prezes wyjaśnił, że czwarty kwartał w bankowości jest na ogół najlepszy ze względu na dodatkowe dochody.

Bartkiewicz podtrzymał też opinię, że trend wzrostowy skonsolidowanych wyników ING BSK powinien zostać utrzymany, gdyż bank zamierza aktywnie zwiększać swoje udziały w rynku.

Wcześniej w środę, podczas konferencji prasowej, Bartkiewicz poinformował, że w 2005 roku ING BSK chce zwiększyć o 15% liczbę rachunków rozliczeniowych klientów indywidualnych tzw. "Kont z Lwem" z 975 tys. obecnie. "Chodzi o zwiększenie rachunków aktywnych, czyli takich, na których występuje saldo i/lub są dokonywane transakcje" - wyjaśnił Bartkiewicz.

Bank podał także, że nowa oferta dotycząca kont i wydawanych do nich kart debetowych jest prosta, przejrzysta i cenowo atrakcyjna dla klientów, m.in. ze względu na zmniejszenie liczby wariantów kont do czterech z 11 oraz wprowadzenie stałej promocji dla nowo otwieranych kont, polegającej na bezpłatnej obsłudze przez pierwsze trzy miesiące.

Reklama
Reklama

ING BSK chce zachęcić też swoich klientów do korzystania z konta za pośrednictwem kanałów elektronicznych - internet, SMS-y oraz automatyczny serwis telefoniczny. "W tym celu w 2005 roku nie będziemy pobierać opłat za przelewy dokonywane za pośrednictwem tych kanałów" - powiedziała Katarzyna Sosin, dyrektor departamentu klienta indywidualnego.

Sosin dodała, że po zakończeniu 2005 roku opłata za przelew ma wynosić 50 groszy, ale nie można wykluczyć, że bank ostatecznie z niej zrezygnuje.

"W 2005 roku chcemy też zwiększyć tempo wzrostu wydawania kart kredytowych dla naszych klientów" - powiedział Bartkiewicz.

Dodał, że 36 tys. kart wydanych w drugiej połowie 2004 roku nie jest wielkością satysfakcjonującą i bank będzie starał się aby ją znacząco zwiększyć.

W środę prezes poinformował, że wkrótce pojawi się stała polityka wypłaty dywidendy, nad którą pracuje rada nadzorcza banku. "Polityka wypłaty dywidendy, zatwierdzona przez RN ma się pojawić w 2005 roku" - powiedział Bartkiewicz.

Po konferencji wyjaśnił dziennikarzom, że obecnie i w przyszłości bank nie zamierza zatrzymywać dużej części zysku netto, tylko dzielić się z akcjonariuszami. "Nie ma sensu utrzymywania bufora kapitału banku przy wskaźniku wypłacalności na poziomie 15,4%" - powiedział.

Reklama
Reklama

Prezes dodał, że jest kilka możliwych wariantów ustalenia wysokości dywidendy. Dywidenda nie koniecznie musi być wyznaczona jako procent zysku, ale może być też przyjęta stała kwota, która będzie co roku trafiać do akcjonariuszy, poinformował Bartkiewicz.

Do tej pory bank przeznaczał 20% zysku na dywidendę, poza rokiem 2003, kiedy to dywidenda wyniosła 36%.

Kilka tygodni temu w komunikacie ING BSK poinformował, że propozycja zarządu odnośnie wypłaty dywidendy za 2004 rok obejmuje wypłatę 40% zysku netto (czyli 11,30 zł na akcję) plus dywidendę specjalną, która powstała na skutek przesunięcia w bilansie otwarcia kwoty około 120 mln zł z rezerw do kapitałów własnych banku, co związane jest z przejściem na międzynarodowe standardy rachunkowości. (ISB)

maza/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama