Reklama

Deficyt C/A wyniósł w styczniu średnio 250 mln euro, eksport nadal silny - analitycy

Warszawa, 24.03.2005 (ISB) - Wskutek coraz silniejszego złotego, dynamika eksportu mogła nieco osłabnąć w styczniu, ale głębsze przełożenie pojawi się dopiero w kolejnych miesiącach, uważają ekonomiści. Jednocześnie będzie rósł import, odzwierciedlając ożywienie inwestycyjne.

Publikacja: 31.03.2005 10:42

Z ankiety przeprowadzonej przez agencję ISB wynika, że saldo na rachunku obrotów bieżących (C/A) wyniosło w styczniu od +33 do -584 mln euro przy średniej na poziomie -250 mln euro. Deficyt handlowy wyniósł w tym czasie, zdaniem ekonomistów, 200-612 mln euro przy średniej na poziomie 337 mln euro.

Na rachunku obrotów bieżących w grudniu odnotowano deficyt w wysokości 275 mln euro wobec 67 mln euro nadwyżki (po rewizji) w listopadzie. Deficyt handlowy wyniósł w tym okresie 652 mln euro wobec 480 mln euro deficytu (po rewizji) w poprzednim miesiącu. Eksport w grudniu wzrósł o 17,8% r/r do 5,34 mld euro, zaś import wzrósł o 15,4% do 5,99 mld euro.

"W styczniu złoty był stosunkowo silny i trochę się to przełoży. Oczekujemy nieznacznego pogorszenia eksportu, a także niewielkiego spadku importu, co wiąże się ze spowolnieniem spożycia indywidualnego" - powiedział Michał Chyczewski, ekonomista Banku BPH.

Zdaniem Katarzyny Zajdel-Kurowskiej, głównego ekonomisty Citibanku Handlowego, dynamika eksportu pozostanie jednak nadal na wysokim poziomie.

"Pomimo tak silnego złotego wierzymy, że eksport będzie rósł w tempie wyższym niż 20% w ujęciu rocznym. Naszym zdaniem efekt silnego złotego ujawni się dopiero w drugim kwartale" - powiedziała.

Reklama
Reklama

Mocny złoty nie wpływa na razie na wyniki spółek eksportowych.

"Nie widać słabnięcia dynamiki eksportu - mocny złoty nie sprzyja eksporterom, ale bardziej na razie ma wpływ na wyniki finansowe spółek. Natomiast na dynamikę eksportu jeszcze nie wpływa" - uważa Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK.

"Równocześnie powinien stopniowo przyspieszać import, odzwierciedlając stosunkowo dobre tempo wzrostu popytu krajowego związanego z inwestycjami" - dodał ekonomista.

Jego zdaniem może to skutkować zwiększeniem dynamiki przyrostu importu ponad dynamikę eksportu.

"W efekcie dynamika importu w kolejnych miesiącach może przekroczyć dynamikę eksportu, choć nie stanie się to jeszcze w styczniu" - stwierdził Bielski.

Narodowy Bank Polski (NBP) poda dane o deficycie na rachunku obrotów bieżących w czwartek, 31 marca, o godzinie 16:00.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama