Raiffeisen International rozpoczął wczoraj zapisy na maksymalnie 29,8 mln akcji (16,5 mln już istniejących i ponad 13 mln z nowej emisji). Proces ma być zakończony 21 kwietnia. Cena papierów, które trafią pod koniec miesiąca do obrotu na giełdzie wiedeńskiej, znajdzie się w przedziale 27-33 euro. Walory banku będą zaoferowane w drodze oferty publicznej na rynku austriackim oraz w trybie zamkniętej oferty (tzw. private placement) w Stanach Zjednoczonych. Przypomnijmy, że w ub.r. Raiffeisen nie wykluczył także debiutu na którejś z giełd środkowoeuropejskich, ale ostatecznie zdecydował się na wejście, przynajmniej na razie, tylko na parkiet wiedeński. Zarząd Raiffeisen International chce pozyskać z debiutu 983 mln euro, ale podkreśla, że jeśli popyt będzie duży, wartość oferty może zostać powiększona do ok. 1,1 mld euro (byłby to największy debiut w Austrii od dwóch lat). Sam Raiffeisen Zentralbank planuje zebrać z oferty ok. 545 mln euro. Resztą mogłaby dysponować giełdowa spółka córka.

- Pieniądze te chcielibyśmy przeznaczyć na inwestycje na nowych rynkach - zapowiada dyrektor generalny Herbert Stepic. Raiffeisen International działa głównie na rynku środkowoeuropejskim w 15 krajach, w tym w Polsce. W ub.r. otworzył 194 nowe placówki (łącznie ma ich już 916) i pozyskał 1,8 mln klientów. Spółka osiągnęła rekordowy zysk netto w wysokości 210,9 mln euro, czyli o 18% wyższy niż rok wcześniej (polski oddział zarobił ok. 40 mln euro). - W obszarze naszych zainteresowań są teraz takie kraje jak Słowacja, Ukraina czy państwa z centralnej Azji - mówi H. Stepic. W przyszłym miesiącu ma np. rozstrzygnąć się sprawa ewentualnego zakupu przez Austriaków drugiego co do wielkości banku na Ukrainie - Banku Awał.