Od połowy marca widać słabość euro względem dolara. Tendencji tej nie zaszkodziła niewielka korekta w ostatnich dniach ubiegłego miesiąca. Większą przeszkodą w spadku europejskiej waluty nie powinno być wsparcie w okolicy 1,285 dolara. Przebicie tego poziomu powinno przynieść dalszą przecenę euro w kierunku lutowego dołka - 1,273. Umocnieniu dolara i odwrotowi inwestorów od innych walut - w tym tych z rynków wschodzących - sprzyjają czynniki fundamentalne. Perspektywa radykalnego wzrostu stóp procentowych w USA zachęca do napływu kapitału na rynek za oceanem.
Wydarzenia te mogą też zadecydować o dalszym umocnieniu dolara względem złotego. Ważny będzie test przez USD/PLN marcowego maksimum - 3,22 zł. W związku z tendencją na światowych rynkach mniej pewna jest natomiast szybka zwyżka EUR/PLN. W ostatnich tygodniach notowania eurozłotego podlegają silnym wahaniom. W najbliższych dniach kurs naszej waluty może zależeć właśnie głównie od rozwoju wydarzeń na świecie z uwagi na brak istotnych danych makro na naszym rynku.