Reklama

Specjaliści najbardziej docenieni

W okresie lepszej koniunktury rośnie znaczenie marketingu. Pracownicy promocji zarabiają coraz lepiej - pokazują zmiany płac w 2004 r. Ale to dyrektor finansowy ze średnim wynagrodzeniem prawie 19 tys. zł nadal pozostaje najlepiej opłacaną osobą na rynku, choć dystans między nim a szefem marketingu wyraźnie zmalał.

Publikacja: 13.04.2005 08:15

W minionym roku pracodawcy najchętniej podnosili płace pracownikom średniego szczebla i specjalistom, następnie członkom zarządu, a w ostatniej kolejności pracownikom szeregowym - wynika z raportu. Podobnie będzie w tym roku - przewiduje firma Sedlak & Sedlak Personnel Consulting.

Choć dla całego kraju prognozowany wzrost płac wynosi 4%, to menedżerowie na najwyższych szczeblach nadal mogą liczyć na wyższą niż przeciętna zwyżkę wynagrodzenia. Według badań Hewitta, ich płace mogą wzrosnąć

o ok. 5%, a jeszcze bardziej w przypadku dyrektorów w dużych międzynarodowych korporacjach. Ze względu na wejście Polski do UE analitycy spodziewają się stopniowego wyrównywania wynagrodzeń tej grupy w całej Europie. Na razie zarobki w Polsce na tych stanowiskach są wciąż niższe niż na Zachodzie, chociaż wyższe niż w pozostałych państwach regionu. Przykładowo: dyrektorzy finansowi w Polsce zarabiają przeważnie dwa razy mniej niż w Niemczech czy Francji, ale dwa razy więcej niż w Czechach. Zmiany te będą oznaczać jednocześnie dalszy postęp w rozwarstwianiu płac wewnątrz firm.

Większy nacisk na motywację

Sedlak & Sedlak podkreśla, że podwyżki mogą być uzależnione od wyników, czyli zmienne. - Właściwie na wzrost płac będą mogli liczyć głównie ci, którzy osiągnęli cele i mają dobre wyniki. Oznacza to rezygnację z podwyżek dla wszystkich i skoncentrowanie się na lepszym wynagradzaniu najlepszych - podkreśla Katarzyna Mleczko. Oznaczałoby to, że podążamy za ogólnoświatowym trendem, który wyhamował nieco w 2002 i 2003 r., a teraz znów powraca. Według badań Hewitt Associates, prawie 10% całego budżetu na wynagrodzenia największych firm na świecie będzie w tym roku przeznaczone na składniki motywacyjne. W przedsiębiorstwach uczestniczących w badaniu statystyka ta również rośnie z roku na rok. Największą część ruchomego wynagrodzenia - 18,7% - mają osoby z najwyższych stanowisk. Mniejszą wagę do motywowania w ten sposób przywiązuje się w przypadku pracowników szeregowych - 16%, pracowników średniego szczebla (15%) oraz specjalistów (14,3%). - Bez wątpienia idziemy jednak w kierunku światowych trendów, według których ruchoma część wynagrodzenia stanowi od 20 aż do 80% płacy całkowitej - mówi K. Mleczko.

Reklama
Reklama

Maleje dystans

do dyrektora finansowego

Zestawienie najwyższych zarobków na poszczególnych stanowiskach kolejny raz pokazało, że najlepsze wynagrodzenie gwarantuje dyrektorowi zajmowanie się finansami - średnia płaca to 18,6 tys. zł. Co jednak znamienne, wzrost zarobków dyrektorów finansowych przyhamował i pozostały one na niezmienionym poziomie w porównaniu z 2003 r., w przeciwieństwie do szefów pozostałych departamentów. Znajdujący się w rankingu na drugim miejscu dyrektor marketingu zarabia zalewie tysiąc zł mniej, chociaż przed rokiem różnica ta wynosiła 4 tys. zł. Na trzecim miejscu znajduje się szef zakupów i logistyki z kwotą 14,4 tys. zł, o ponad 4 tys. zł wyższą niż w 2003 r. Około 13 tys. zarabiają szefowie produkcji i sprzedaży. Ponad 12 tys. zł wynosiło wynagrodzenie dyrektora HR. Zmiana była znacząca, bo jego płace wzrosły o 2,7 tys. zł (nieco inaczej wygląda mediana - patrz wykresy).

Lepiej opłacani zaczęli być też w 2004 r. pracownicy marketingu średniego szczebla - średnio 9 tys. zł, wobec 7,5 tys. zł przed rokiem, wyprzedzając lepszych w 2003 r. ludzi od public relations, którym płace nieco spadły. Finansiści nadal są na trzecim miejscu, chociaż ich płace wzrosły o ok. 20%, tak jak w działach IT i zakupów. Pozostali musieli się zadowolić wynagrodzeniami zbliżonymi do tych z 2003 r.

O tym, że w czasach lepszej koniunktury marketing wraca do łask, przekonali się też specjaliści. Ich średnie wynagrodzenia wzrosły o ok. 15% do 4,5 tys. zł. Spadły natomiast płace specjalistów PR. Pozostali mieli 5-10% podwyżki. Marketing jest też górą w przypadku pracowników szeregowych ze średnim wynagrodzeniem 3,5 tys. zł. Generalnie wśród badanych firm płace pracowników szeregowych rosły w granicach 5-10%. Raport pokazał też, że kolejny rok praca w finansach jest bardzo zróżnicowana. O ile dyrektorzy finansowi wynagradzani są najlepiej na rynku, nie najgorzej wiedzie się też pracownikom średniego szczebla, tak już specjaliści i pracownicy szeregowi działów finansowych mają jedne z niższych wynagrodzeń na rynku.

Raport nasuwa też wnioski, że zdecydowanie lepiej być zatrudnionym w przedsiębiorstwie zagranicznym, a już ideałem dla pracownika jeśli chodzi o finansowe możliwości jest praca w zagranicznej firmie dóbr szybko zbywalnych (FMCG). Różnice między płacami w spółkach polskich i zagranicznych najdobitniej dają o sobie znać na najwyższych stanowiskach (do 45% różnicy) i zacierają się dopiero na szczeblu szeregowych pracowników.

Reklama
Reklama

Komu opłaca się inwestować

w wynagrodzenia

Zdecydowanie wyższą rentowność pracy mają firmy z przewagą zagranicznego kapitału. Na 1 zł zainwestowany w wynagrodzenia średnio udaje im się osiągnąć 1,03 zł zysku netto, w rodzimych jest to zaledwie 68 groszy. Najlepsze firmy zagraniczne osiągają 4,5 zł, w najlepszych polskich jest to 2,88 zł. Pod względem rentowności pracy zdecydowanie najlepiej wypadła w minionym roku branża motoryzacyjna, gdzie złotówka przeznaczona na płace dała średnio 1,73 zł. Następna była branża chemiczno-budowlana ze stawką 1 zł oraz dóbr szybko zbywalnych - 99 gr. Najsłabszy był sektor elektryczny i elektromaszynowy - 61 gr oraz IT i telekomunikacja - 50 gr. Jak pokazują statystyki, najlepiej radzą sobie tu firmy zagraniczne, z przychodami przekraczającymi 100 mln zł, zatrudniające ponad 250 osób.

Według przewidywań Ministerstwa Finansów w 2005 r. zatrudnienie wzrośnie o ok. 88 tys. osób, a wskaźnik zatrudnienia na koniec roku może sięgnąć 50,7%. Stopa bezrobocia w Polsce spadnie do 18,2% (18,7% według Komisji Europejskiej).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama