W czwartek wieczorem komitet zrzeszający przedstawicieli kilkunastu związków zawodowych działających w TP i zarząd firmy ustaliły termin spotkania. Według związkowców jest to powód przerwania głodówki. Trwała w siedzibie operatora od 17 dni. Od kilku dni w ten sam sposób protestowali pracownicy we Wrocławiu.

- Żeby było jasne: skończył się strajk głodowy, ale w przyszłym tygodniu zbierze się ponownie komitet strajkowy i zdecyduje, w jaki sposób będziemy postępować dalej - zastrzega Waldemar Stawski z Solidarności.

Związkowcy dążą do przeprowadzenia specjalnego audytu firmy, który wykaże, czy zwolnienia - i w jakiej wielkości - są konieczne. Na temat wyboru audytora chcą rozmawiać z prezesem Markiem Józefiakiem w poniedziałek.