Drozapol-Profil handlujący wyrobami hutniczymi od początku tego roku otworzył trzy nowe przedstawicielstwa handlowe. Dwa z nich są aktualnie przekształcane w oddziały z własnymi magazynami stali. Spółka wydzierżawiła już (z opcją odkupienia do końca roku) magazyn w Ostrowcu Świętokrzyskim. Drugi oddział powstaje we Wrocławiu, również w dzierżawionych obiektach. Z naszych informacji wynika, że do końca czerwca spółka może utworzyć jeszcze 2-3 przedstawicielstwa, najprawdopodobniej na Pomorzu. W przyszłości również zostaną przekształcone w oddziały. - Poszerzając sieć dystrybucji, liczymy na ilościowy wzrost sprzedaży i udział w rynku - twierdzi Wojciech Rybka, prezes Drozapolu-Profilu.

Niższe marże

W I kwartale tego roku wzrosła nie tylko ilościowa, ale i wartościowa sprzedaż spółki. Przychody wyniosły ponad 25 mln zł i są o 35% wyższe w porównaniu z analogicznym okresem 2004 r. Firma osiąga jednak niższe marże, co tłumaczy w części wzrostem cen wyrobów hutniczych. - Zgodnie z przewidywaniami, ubiegłorocznych zysków nie da się powtórzyć. To dotyczy całej branży. Wierzymy jednak, że uda się zwiększać wartość firmy w długim okresie - mówi prezes Rybka.

Będą przejęcia?

Drozapol-Profil zadebiutował na GPW w grudniu. Spółka z publicznej emisji "zebrała" 12,8 mln zł brutto. Akcje sprzedała w ofercie po 3,2 zł (wczoraj kurs wyniósł 3,21 zł). Z pozyskanych pieniędzy firma otwiera m.in. przedstawicielstwa i oddziały. Rozszerzyła też swoją działalność o nowy obszar - produkcję kontenerów i konstrukcji stalowych. W drugim półroczu sfinalizuje budowę hali w Bydgoszczy o powierzchni ok. 2,7 tys. mkw. z czterema suwnicami. - Prowadzimy też rozmowy z właścicielami kilku firm na temat przejęcia. Kiedy i jak się zakończą? Na razie za wcześnie o tym mówić - kończy prezes Rybka.