Ministerstwo skarbu przygotowywało od kilku miesięcy dokument "Strategia prywatyzacji i projekcja udziału sektora państwowego w Polsce na tle rozwiązań w wybranych państwach członkowskich Unii Europejskiej". We wtorek z efektem prac departamentu analiz i prognoz miał się zapoznać rząd. Dokument wrócił jednak do poprawek.
Mniej skarbu w bankach
"Strategia" przewiduje, że w przypadku PKO BP, w którym SP ma 62,3% akcji, rząd ma zachować kontrolę kapitałową (po wydaniu akcji pracowniczych państwo będzie miało około 51% papierów). Sprzedaż kolejnych pakietów będzie wymagać zgody rządu. - Skarb Państwa w trakcie prywatyzacji stwierdził, że nie przewiduje zejścia poniżej progu 51% - potwierdził nam Przemysław Morysiak, wiceminister skarbu. Tymczasem w ministerialnym dokumencie czytamy, że należy sprecyzować, czy jest to stan ostateczny, czy też dopuszczalne jest dalsze ograniczenie i do jakiego poziomu udziału w kapitale PKO BP.
Strategia przewiduje całkowitą prywatyzację Banku Ochrony Środowiska oraz Banku Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych. W giełdowym BOŚ poprzez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej SP ma 44,69% udziałów. W BISE - 38,71% (głównie poprzez Agencję Rozwoju Przemysłu). Zapytaliśmy, jaka będzie ścieżka prywatyzacji tych banków? - NFOŚ podlegają ministerstwu środowiska, a nie skarbu. Udział SP w BISE wynosi 0,02% i trudno tutaj mówić o jakiejś strategii. Natomiast o kwestie dotyczące ARP w BISE należy pytać w ARP - stwierdził P. Morysiak. Problem w tym, że zarówno w ARP, jak i NFOŚiGW o planowanym dokończeniu prywatyzacji nic nie wiedzą.
Podobnie w ubezpieczeniach