Reklama

Benzyna słabo się sprzedaje

Wojciech Heydel, wiceprezes Orlenu odpowiedzialny za sprzedaż detaliczną paliw, potwierdził wczoraj nasze wcześniejsze informacje o dramatycznym spadku obrotów na stacjach Orlenu. Tylko w pierwszym kwartale br. udział koncernu w rynku obniżył się z 28,6% do 27%. Zyskały prawdopodobnie koncerny zagraniczne.

Publikacja: 05.05.2005 07:12

O pogłębiających się problemach Orlenu ze sprzedażą detaliczną paliw informowaliśmy 28 kwietnia w artykule "Droga benzyna podtapia Orlen". Powołaliśmy się na wewnętrzny mail, w którym Marek Bakuła, dyrektor ds. logistyki, napisał, że sprzedaż paliw tylko w pierwszej dekadzie kwietnia na wszystkich stacjach Orlenu była niższa od planu o 12%. Z naszych informacji wynika, że najsłabiej na stacjach płockiej spółki sprzedaje się benzyna. Negatywny trend pogłębił się w kolejnych dniach ubiegłego miesiąca. Na pytanie o udział płockiej spółki w rynku detalicznym rzecznik prasowy Orlenu odpowiedział wówczas, iż jest to informacja, której firma nie może ujawnić do czasu publikacji raportu. Ujawnił ją jednak wczoraj Wojciech Heydel, który od kilku miesięcy odpowiada za detal w Orlenie (wcześniej był szefem BP). - Po pierwszym kwartale 2005 r. udział Orlenu w rynku sprzedaży detalicznej zmniejszył się do ok. 27%. Zatrzymanie spadku udziału w rynku będzie możliwe po wdrożeniu naszej strategii, która przewiduje w perspektywie do 2009 r. osiągnięcie 30-proc. udziału - powiedział, cytowany przez agencję ISB i Reuters, W. Heydel. Jego zdaniem, spółka ma szansę na odwrócenie negatywnego trendu w drugiej połowie bieżącego roku. Ma to być możliwe dzięki zwiększeniu nakładów na inwestycje. Rocznie firma będzie wydawać na zakup i budowę nowych stacji, a także modernizację dotychczasowych ok. 390 mln zł.

Wczorajsza wypowiedź wiceprezesa Orlenu przeczy informacjom, jakie w ubiegłotygodniowym komentarzu zamieścił Sebastian Słomka, analityk Bankowego Domu Maklerskiego. - Problemy Orlenu na rynku detalicz-nym są znane od dawna, jednak nie sądzimy, aby sytuacja była aż tak dramatyczna, jak podaje PARKIET - napisał 28 kwietnia S. Słomka. Zadzwoniliśmy do analityka z pytaniem, na jakiej podstawie tak sądzi. Odparł, że tak wynika jedynie z.... jego prognoz, uwzględniających dane na koniec 2004 r.

Komentarz

Najważniejsza

rzetelność

Reklama
Reklama

Misją naszej gazety jest docieranie i publikacja faktów dotyczących spółek giełdowych,

nie zawsze powszechnie dostępnych. Chcemy szeroko informować inwestorów, by ich

decyzje były optymalne. Szkoda, że analityk

zdyskredytował naszą wcześniejszą publikację. Tym bardziej że dane,

na których się opierał, pochodziły, jak wyjaśnił, z końca ubiegłego

roku. Nie można go

Reklama
Reklama

przecież podejrzewać

o brak obiektywizmu, wynikający tylko

z tego, iż BDM PKO BP, gdzie pracuje, jest

animatorem dla akcji Orlenu, a PKO BP (właściciel BDM) udziela płockiej spółce

kredytów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama