Spółka Winkowski (drukuje m.in. dla G+J, Polityki, Agory) kupiła za ok. 6 mln euro działki i hale po zakładach Daewoo-FSO od miasta Wyszków. Ma już kilka nowych maszyn. Pierwszą odpali w drugiej połowie maja.
Tadeusz Winkowski, prezes firmy, ocenia, że modernizacja budynków i zakup maszyn drukarskich pochłonie jeszcze 40 mln euro. Moce produkcyjne spółki wzrosną o ponad połowę. Inwestycja ma zostać zakończona w 2010 roku.
Większa moc
- Jesteśmy w trakcie podpisywania kilku poważnych kontraktów i wiemy, że dotychczasowe możliwości produkcyjne nam nie wystarczą - tłumaczy Joanna Świderek, wiceprezes Winkowskiego. Według niej, klientom spółki z Warszawy spadną koszty transportu i będą mogli później dostarczać materiały do druku.
Prezes Winkowski jest zdania, że przyszłość branży poligraficznej to już nie tylko druk, ale szeroka paleta usług, w tym także logistycznych. Uważa, że Polska ma szansę wykorzystać swoje położenie geograficzne i stać się "drukarzem Europy". Obecnie ciągle duża część zleceń jest kierowana z Europy do krajów azjatyckich, w tym Chin i Hongkongu.