W najbliższy piątek przypada termin ustalenia prawa do dywidendy z akcji Pekao. Oznacza to, że inwestorzy, którzy chcą mieć udział w zysku spółki za 2004 rok, najpóźniej we wtorek muszą kupić jej walory. W środę będą one notowane już bez prawa do dywidendy, co biorąc pod uwagę jej wysokość, powinno być równoznaczne ze spadkiem notowań banku o około 6,4 zł (5%). Uzasadniona jest więc niska wycena kontraktów terminowych na te akcje. Są one notowane z ponad 3-proc. dyskontem względem instrumentu bazowego.
Pekao obniży WIG20
Jeśli zgodnie z teorią dojdzie do tak dużej przeceny papierów Pekao, to pociągną one w dół indeks WIG20. Stanie się tak, gdyż jest to indeks cenowy, co oznacza, że przy jego obliczaniu bierze się pod uwagę jedynie ceny wchodzących w jego skład akcji, a nie uwzględnia się dywidend i praw poboru.
Na zakończenie piątkowej sesji bank Pekao miał blisko 13-proc. wpływ na wartość indeksu największych spółek. Przy oczekiwanej przecenie spółki o 5%, WIG20 obniży się więc o 0,6% (przy założeniu, że kursy pozostałych 19 spółek nie zmienią się).
Niżej niż wynikałoby to tylko z uwzględnienia wartości pieniądza w czasie notowane powinny być więc kontrakty terminowe na indeks WIG20. Wycenę czerwcowej serii pochodnych na indeks blue chips obniża także dywidenda, którą z akcjonariuszami chce podzielić się Telekomunikacja Polska (12-proc. udział w indeksie). Spółka wypłaci po 0,33 zł na walor, a termin ustalenia prawa to 19 maja.