Kontrolny pakiet akcji Anwilu (76%) należy do Orlenu. Około 15% papierów pozostawało na wolnym rynku. Były to przede wszystkim walory pracownicze. - W zeszłym roku wyszliśmy naprzeciw społecznemu zapotrzebowaniu i ogłosiliśmy skup własnych akcji. Udało nam się przejąć 1,4 mln papierów, czyli ok. 10% wszystkich - mówi Benedykt Michewicz, prezes Anwilu. Transakcja kosztowała 20 mln zł.
Resztówka do wzięcia
Spółka płaciła 13,43 zł za akcję (nominał wynosi 10 zł). Na rynku pozostało jeszcze niespełna 5% walorów. Również ok. 5% posiada Skarb Państwa. Z naszych informacji wynika, że Orlen prowadzi rozmowy z ministerstwem skarbu w sprawie odkupienia tzw. resztówki. - Strategicznie rozważamy taką opcję, niemniej jednak żadne decyzje jeszcze w tej sprawie nie zapadły - powiedział Dawid Piekarz, rzecznik prasowy Orlenu. Niecałe 4% kapitału Anwilu jest w posiadaniu koncernu Energa z Torunia. W czwartek we Włocławku odbyło się nadzwyczajne walne, które podjęło uchwałę o umorzeniu akcji własnych spółki. Zdecydowało też o przeznaczeniu 10 mln zł, których nie wykorzystano na buy back, na kapitał zapasowy. NWZA podjęło uchwałę o zmianach w radzie nadzorczej. Przyjęło rezygnację Andrzeja Barny, byłego dyrektora ds. kapitałowych Orlenu. Jego miejsce zajął Tomasz Wołoch, dyrektor biura grupy kapitałowej płockiego koncernu.
Popyt na nawozy
W I kwartale tego roku Anwil zarobił 55 mln zł, ok. 4 mln zł więcej niż w analogicznym okresie 2004 r. Niższe niż w ubiegłym roku były przychody. Wyniosły 387 mln zł, podczas gdy w I kw. 2004 r. sięgnęły 400 mln zł. - Niższe przychody wynikają ze spadku cen niektórych produktów - mówi B. Michewicz. Od początku br. o prawie 20% spadła cena PCW, które zapewnia spółce 35% przychodów. PCW służy przede wszystkim do produkcji rur, kabli, profili okiennych i płyt. 10% sprzedaży Anwil uzyskuje dzięki ługowi sodowemu, mającemu właściwości odkażające. Przeszło 35% przychodów pochodzi ze sprzedaży nawozów azotowych. - Koniunktura na nawozy jest teraz dobra zarówno na świecie, jak i w Polsce - mówi B. Michewicz. Reszta przychodów, czyli ok. 20%, pochodzi ze sprzedaży granulatów i innych produktów chemicznych.