Jeszcze w czerwcu inwestor - szwedzki Vattenfall - zaprosi potencjalnego wykonawcę na indywidualne negocjacje lub ogłosi krótką listę. Zwycięzcę poznamy do września. O zlecenie walczy kilka podmiotów, m.in. Alstom. - W Boxbergu razem z koncernem Babcock-Hitachi chcemy wybudować kocioł opalany węglem brunatnym dla bloku o mocy 600 MW. To pierwszy z puli ogromnych przetargów zagranicznych, w których bierzemy lub będziemy brać udział jako generalny wykonawca lub partner w konsorcjum - informuje Mariusz Różacki, prezes spółki. - Przygotowujemy już dokumentację do następnego przetargu na wykonawstwo dwóch kotłów o łącznej mocy 1500 MW w niemieckim Moburgu, należącym również do Vattenfalla - dodaje. Firma liczy, że w przypadku realizacji zleceń, oprócz skokowego wzrostu rocznych przychodów, będzie uzyskiwać znacznie większe marże niż dotychczas. Przełoży się to na wzrost zysku netto.

Wartość prac, jakie może realizować Rafako, o ile wygra zagraniczne przetargi, sięga 0,5 mld euro. Występowanie o zlecenia jako generalny wykonawca lub partner konsorcjalny to część nowej strategii Rafako. Spółka realizuje ją od miesiąca.

W piątek firma podpisała pierwszy z wielu planowanych kontraktów z norweskim Kvaernerem. Umowa dotyczy wykonania kotła do utylizacji śmieci. Raciborskie przedsiębiorstwo ma nadzieję podpisać z norweskim wykonawcą co najmniej 5 podobnych kontraktów o szacowanej wartości łącznej ok. 6 mln euro.

W piątek papiery spółki nie zmieniły wartości i kosztowały 11,85 zł.