Porozumienie Apple-Intel może zmienić konfigurację na rynku komputerów osobistych oraz oprogramowania w USA. Do tej pory Apple korzystał przede wszystkim z mikroprocesorów IBM. Producent komputerów oznaczonych charakterystycznym logo z jabłuszkiem uważany był za jednego z głównych (choć słabszych) rywali Intela, który z kolei na rynku pecetów związał się z Microsoftem i systemem operacyjnym Windows.
Przejście na chipy Intela może zasadniczo zmienić konfigurację na rynku pecetów w USA i odbić się na notowaniach giełdowych co najmniej kilku wielkich spółek z sektora hight-tech.
Jeśli Apple zdecyduje się na poważniejszą kooperację, ucierpi na tym poważnie dział mikroprocesorów IBM, który dostarcza firmie z Cupertino (Kalifornia) ogromną większość chipów motowanych w Macintoshach. Z kolei sam Apple będzie mógł obniżyć ceny produktów konkurując z takimi kolosami, jak Dell Inc. Do tej pory komputery Apple były droższe od maszyn oferowanych przez rywali.
Dla Intela kooperacja z Apple może z kolei oznaczać dostęp do najbardziej lukratywnego rynku iPodów - przenośnych odtwarzaczy plików muzycznych, które stanowią jedno z głównych źródeł dochodu Apple. Od czasu wprowadzenia iPodów na rynek w październiku 2001 roku, wartość akcji Apple wzrosła prawie czterokrotnie.
Komputery Macintosh są popularne w USA. Wiele szkół nabywa "Maki" i często są one pierwszym komputerem osobistym, z którym stykają się amerykańskie dzieci.