Do dzisiaj wieczorem Sobieski Dystrybucja ma wyłączność na negocjacje. Pracownicy twierdzą, że to najgorszy kandydat na inwestora. Obawiają się m.in. zwolnień, "kanibalizacji" marek, utraty szansy na dalszy rozwój przedsiębiorstwa. Delegacja protestujących spotkała się z przedstawicielami resortu skarbu, którzy obiecali jeszcze raz rozpatrzyć ich zastrzeżenia. Minister Jacek Socha, komentując protest powiedział, że jego zdaniem firma Sobieski Dystrybucja jest najlepszym inwestorem, który złożył najlepszą ofertę. Jego zastępca, wiceminister Dariusz Witkowski, w rozmowie z PARKIETEM zapewnił, że w umowie z inwestorem znajdą się zapisy chroniące również akcjonariuszy mniejszościowych: tych, którzy kupili papiery spółki w publicznej ofercie i pracowników. Ci ostatni nieodpłatnie obejmą przecież ok. 7% jej walorów.