Oddział bankowości prywatnej ABN Amro obsługuje klientów mających do zainwestowania co najmniej 1 mln euro. Na koniec ub.r. zarządzał kwotą 115 mld euro. Szef tego oddziału Jos ter Avest za priorytetowe kierunki uważa Niemcy i Belgię. Jego firma w marcu kupiła Bank Corluy w Antwerpii, co dało jej sześć oddziałów bankowości prywatnej w Belgii i w Luksemburgu. Ter Avest zapowiada dalsze akwizycje tego typu.
Z opublikowanych ostatnio analiz wynika, że bogactwo milionerów nadal będzie się zwiększało, i to szybko. Do 2008 r. aktywa powierzone bankowości prywatnej mają przekroczyć poziom 40,7 bln USD. Na koniec 2003 r. wynosiły w skali globalnej 28,8 bln USD. Sektor ten wciąż jest bardzo rozdrobniony. Lider tego rynku - UBS - zarządza ok. 3% aktywów milionerów.
Rosnące koszty technologii informatycznej i coraz bardziej restrykcyjne przepisy regulujące funkcjonowanie tego rynku będą jednak zapewne prowadziły do jego konsolidacji. Wtedy będą liczyć się tylko najwięksi.
ABN Amro zajmuje na świecie 10. miejsce w tej branży. Prowadzi bankowość prywatną w 18 krajach, w tym w Singapurze, Indonezji i Indiach. Jedną czwartą przychodów generuje jednak w Holandii. Liczba bankowców ABN Amro obsługujących najbogatszych ma się zwiększyć w Azji do 400, z obecnych 250. Powstanie więcej placówek w Indonezji i możliwe jest wejście na rynek południowokoreański. Na współpracy z Chinami wyjątkowo szybko rosną majątki tajwańskich milionerów.
Bloomberg