Reklama

Duże zainteresowanie zagranicy

Skrót wczorajszej rozmowy ze Sławomirem Frąckowiakiem prezesem Opoczna na naszym portalu parkiet.com

Publikacja: 14.06.2005 07:44

Dlaczego oferta Opoczna jest "przyjazna dla inwestorów" (tak ją reklamujecie)? Co to oznacza w praktyce?

Po pierwsze, terminy są dostosowane do kalendarza innych znaczących ofert publicznych. M.in. dlatego nasi właściciele przesuwali termin oferty Opoczna. Chcieliśmy, aby inwestor indywidualny mógł skorzystać z wszystkich dostępnych możliwości inwestycyjnych. Po drugie, przedział cenowy jest dostosowany do sytuacji rynkowej i sygnałów, jakie płynęły z rynku. Potwierdzają to wyceny i opinie analityków. Po trzecie, nasi właściciele podjęli decyzję o stworzeniu opcji stabilizacyjnej. To program, który może objąć aż do 9% oferowanych akcji i którego celem jest przeciwdziałanie potencjalnie niekorzystnym tendencjom w notowaniach Opoczna. To jedna z pierwszych tego typu ofert na polskim rynku. Po czwarte: elastyczność oferty. Szeroka pula zapasowa pozwoli elastycznie zareagować na popyt. Po piąte: sześciomiesięczne ograniczenie zbywalności akcji, jakie nałożyli na siebie nasi właściciele. Podsumowując, to dobrze skonstruowana oferta.

Ilu przedstawicieli nowych inwestorów zasiądzie w radzie nadzorczej Opoczna po ofercie?

Walne zgromadzenie akcjonariuszy, rada nadzorcza i zarząd przyjęły zasady ładu korporacyjnego na 2005 rok. O tym, ilu przedstawicieli nowych inwestorów zasiądzie w naszej radzie nadzorczej, zadecydują nasi nowi właściciele. Będę ich osobiście przekonywać do przestrzegania przyjętych przez nas zasad.

Nawet przy najniższej cenie z widełek bylibyście notowani z premią wobec Cersanitu, który ma zdecydowanie bardziej zdywersyfikowaną działalność (płytki, ceramika sanitarna, meble łazienkowe). Czy jest to zasadne? Gdzie tu możliwość wzrostu?

Reklama
Reklama

Proszę zauważyć, że jesteśmy zdecydowanym liderem rynku płytek ceramicznych. Według mojej wiedzy, lider zawsze korzysta z premii. Dodatkowo mamy jasną i przekonującą strategię ekspansji zagranicznej. Bardzo pozytywnie reagują na nią inwestorzy podczas naszych spotkań w ramach road show.

Zaciągnięcie 100 mln zł kredytu na wypłatę dywidendy to drenaż firmy. Czy nie obawia się Pan, że wpłynie to negatywnie na ofertę Opoczna?

Przez pięć lat swojej obecności w Opocznie nasz właściciel nie wypłacił sobie ani złotówki - inwestował w nasz rozwój. Czy to jest drenaż? Nie mam obaw o naszą ofertę, bo firma ma mocne fundamenty i dobre perspektywy. Generujemy odpowiednią ilość gotówki, żeby spłacić kredyty i finansować przyszły rozwój z własnych środków. Nie prosimy inwestorów o pieniądze - nie robimy nowej emisji.

Jak odbierana jest spółka podczas spotkań z inwestorami instytucjonalnymi na Zachodzie?

Za chwilę mam pierwsze spotkanie z inwestorami amerykańskimi. Przed nami kilkadziesiąt spotkań w Nowym Jorku, Bostonie i Waszyngtonie. W czasie weekendu zakończyliśmy europejską część road show.

Słabe wyniki za I kwartał to m.in. efekt wyceny programu motywacyjnego. Czy będzie on również obniżać zyski w przyszłych okresach? W jakim stopniu?

Reklama
Reklama

Nie, nie będzie obniżać. Obciążenie I kwartału br. to rezultat zaliczenia - zgodnie z MSR - zobowiązań naszego właściciela z tytułu programów motywacyjnych w wyniki spółki.

Jak wpłynie na wyniki Opoczna przejęcie firmy Dvarcioniu Keremika?

Wyniki będziemy konsolidować od II kwartału br. Nie mogę w tej chwili powiedzieć, jaki konkretnie wpływ akwizycja będzie mieć na wyniki całej grupy kapitałowej, gdyż nie mogę podawać prognoz.

Opoczno podobno rozmawia o kolejnej akwizycji na Wschodzie. Kiedy możemy się spodziewać przejęcia? Czy to kwestia najbliższych miesięcy?

Wierzę, że uda to się nam jeszcze w tym roku. Faktycznie prowadzimy poważne rozmowy z kilkoma rosyjskimi partnerami. Na razie otwieramy biuro regionalne i salon ekspozycyjny w Moskwie, w dalszej kolejności w Petersburgu i Nowosybirsku.

Co w tej chwili jest dla Opoczna priorytetem?

Reklama
Reklama

Rozwój międzynarodowy. Chcemy skorzystać z dynamicznego rozwoju i potencjału rynków Europy Środkowej i Wschodniej: w pCzy wchodzą Państwo ze swoimi produktami także na rynek zachodni?

Na wielu rynkach zachodnich jesteśmy już obecni, ale jest to poziom, który nas nie satysfakcjonuje. Dziś nasza jakość nie odbiega od włoskich czy hiszpańskich płytek, ale za to jesteśmy znacznie tańsi. Rynki zachodnie to rynki trudne, dlatego szukamy możliwości strategicznego partnerstwa z tamtejszymi graczami. Pierwszym krokiem jest podpisany w maju list intencyjny z Villeroy&Boch, jednym z wiodących światowych producentów ceramiki użytkowej.

Czy uważa Pan, że polski rynek płytek ceramicznych ma ciągle perspektywy wzrostu? Czy jest w stanie wchłonąć rosnącą podaż?

Tak, biorąc pod uwagę, ile brakuje w Polsce mieszkań. Wierzę, że w końcu ruszy program budowy autostrad i całej infrastruktury, a także zostaną przygotowane plany zagospodarowania przestrzennego. Według naszych ocen, rynek krajowy będzie mieć stały potencjał wzrostu, a Opoczno umie rosnąć szybciej niż rynek, co w ostatnich latach udowodniliśmy.

Zostały dwa dni zapisów

Reklama
Reklama

Jeszcze dzisiaj i jutro inwestorzy indywidualni mogą składać zapisy na akcje Opoczna za pośrednictwem 22 brokerów. Do czwartku będzie natomiast trwać budowa księgi popytu i subskrypcja wśród inwestorów instytucjonalnych. Akcje oferowane są po cenie z przedziału 54,7-69,9 zł, przy czym drobni inwestorzy mogą się zapisywać jedynie po cenie równej górnej granicy widełek. Ostateczną cenę sprzedaży poznamy 17 czerwca.

Publiczna oferta Opoczna obejmuje do 16,26 mln akcji. Papiery sprzedaje konsorcjum funduszy Credit Suisse First Boston oraz Enterprise Investors (właściciel 98,8-proc. pakietu Opoczna). 51% oferowanych walorów zostało podzielonych na transze: 8,5% dla inwestorów indywidualnych, 17% dla krajowych instytucji oraz 25,5% dla inwestorów zagranicznych. Pozostałe 49% papierów ma być przydzielonych w zależności od zgłoszonego popytu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama