Więcej, bo 9 groszy dywidendy, przypadnie na akcję imienną uprzywilejowaną. Wojciech Palukiewicz, specjalista ds. relacji inwestorskich Boryszewa mówi, że na rynku pozostał niewielki pakiet akcji uprzywilejowanych. - Papiery te stanowią niewielki odsetek wszystkich akcji Boryszewa. Akcje uprzywilejowane zostały wyemitowane dawno temu dla założycieli. Później były sukcesywnie zamieniane na akcje zwykłe - mówi.
Do podziału 5,4 mln złotych
Boryszew zarobił w 2004 r. 15,3 mln zł. 35% tej kwoty, czyli 5,4 mln zł, zostanie wypłacone akcjonariuszom. Z tego 0,6 mln zł, która przypada na akcje własne spółki (jest ich 28 mln), zostanie w firmie. Pieniądze te trafią na kapitał zapasowy. Zasili on również część zysku, pozostałą po wypłacie dywidendy. Dzień ustalenia prawa do dywidendy został wyznaczony na 16 sierpnia, a termin wypłaty na 12 września.
W oczekiwaniu
na absolutorium