Reklama

Giełdowe debiuty bez zastrzeżeń

Większość spółek Skarbu Państwa, przygotowywanych do prywatyzacji poprzez giełdę, ma szansę na szybki debiut po wyborach. Na notowania na GPW będą musiały nieco poczekać PGNiG i Ruch.

Publikacja: 25.06.2005 07:59

Obecnie najbliżej parkietu są teoretycznie PGNiG, Zakłady Chemiczne Police oraz Zakłady Azotowe Puławy. KPWiG dopuściła już te spółki do obrotu publicznego. W komisyjnej poczekalni są jeszcze grupa energetyczna Enea oraz Elektrownia Kozienice, których prospekty powinny być zatwierdzone najpóźniej w przyszłym tygodniu. Na razie znany jest tylko przybliżony termin notowania akcji ZCH Police (pierwsza połowa lipca).

Grono się poszerzy

Potem są już wakacje - nie najlepszy okres na plasowanie emisji na giełdzie. We wrześniu będziemy w szczycie kampanii, przed październikowymi wyborami parlamentarnymi. Ale choć realne szanse na debiut (przed wyborami) mają tylko ZCH Police (choć na połowę września zaplanowano, że na giełdę wejdą Puławy), resort skarbu nie składa broni. Priorytetem dla obecnego kierownictwa jest prywatyzacja poprzez oferty publiczne, więc resort przygotowuje kolejne spółki do wejścia na giełdę. Prace na prospektem kończy Ruch, największy kolporter prasy w Polsce. Na GPW ma się znaleźć m.in. Sklejka Pisz, największy w kraju producent sklejek (a także kształtek, płyt stolarskich). Doradca ministerstwa - Beskidzki Dom Maklerski - opracował i złożył analizy przedprywatyzacyjne. Spółka pracuje obecnie nad wstępną wersją prospektu, a debiut zaplanowano na koniec br. Na giełdę ma trafić również Gamrat, jeden z największych krajowych przetwórców tworzyw sztucznych (głównie na potrzeby budownictwa).

Ostatnio Jacek Socha, minister skarbu, zapowiedział, że na przełomie 2005 i 2006 roku na warszawskim parkiecie mogłyby zadebiutować akcje pierwszej kopalni. Chodzi o producenta węgla kamiennego, m.in. dla Kozienic - Lubelski Węgiel "Bogdanka".

Słuszna koncepcja, ale...

Reklama
Reklama

Oznacza to, że po wyborach, które jak wskazują sondaże, wygra koalicja Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej, jej przedstawiciele zastaną przynajmniej siedem, osiem projektów gotowych do szybkiej realizacji. - Popieramy prywatyzację poprzez giełdę, dlatego też nie zamierzamy wstrzymywać debiutów większości tych spółek - zapewnia Kazimierz Marcinkiewicz z PiS (przewodniczący sejmowej Komisji Skarbu Państwa. Podobnego zdania jest Zbigniew Chlebowski, jeden z liderów PO. - Z jednym zastrzeżeniem, sprzedaż akcji na giełdzie daje z reguły niższe przychody, niż gdyby spółkę kupił inwestor branżowy - mówi.

Obaj opowiadają się za opóźnieniem debiutu PGNiG. Dla PO jest to kwestia kilku tygodni. - Musimy wyjaśnić całkowicie kilka kwestii, dotyczących m.in. dywersyfikacji dostaw czy PGNiG - Przesył - twierdzi Z. Chlebowski. - Jeśli to zrobimy, spółka powinna szybko trafić na giełdę, oczywiście o ile będzie sprzyjająca koniunktura - dodaje.

PiS potrzebuje więcej czasu i wygląda na to, że nawet skłania się ku zmianie koncepcji prywatyzacji. - Na giełdę powinna trafić część wydobywcza i dystrybucyjna, oczywiście po innej cenie. Pozostała część przedsiębiorstwa, ze zobowiązaniami, powinna pozostać pod kontrolą państwa - ujawnia K. Marcinkiewicz. Według niego, PiS będzie również chciał wstrzymania prac nad debiutem Ruchu. - Nie odpowiada nam koncepcja forsowana przez zarząd, która zakłada sprzedaż akcji wybranym przez niego inwestorom finansowym - mówi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama