Tegoroczna prognoza producenta oleju rzepakowego mówi o 140 mln zł przychodów i 7,1 mln zł zysku netto. W 2004 r. przychody wyniosły 127,1 mln zł, a zysk 8,36 mln zł. - Na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Jesteśmy zadowoleni z wyników osiąganych w tym kwartale - powiedział prezes Stanisław Rosnowski. Zaznaczył, że w tegorocznym planie położono nacisk szczególnie na drugie półrocze.
Ocenił, że wyniki za II kwartał będą zbliżone do wypracowanych w analogicznym okresie 2004 r., lub w I kwartale br. W pierwszych trzech miesiącach tego roku spółka miała 1,3 mln zł zysku przy przychodach 29,8 mln zł. Prezes dodał, że utrzymywanie się sprzedaży na właściwie niezmienionym poziomie jest wynikiem
100-proc. wykorzystania mocy produkcyjnych.
- Nic więcej nie możemy zrobić do momentu, aż inwestycje, które w tej chwili się kończą, umożliwią nam zwiększenie sprzedaży. I to jest nasz plan na drugie półrocze - poinformował.
- Pierwsze półrocze było dla nas o tyle trudne, że przeprowadzaliśmy inwestycje, starając się nie przerywać produkcji. Stąd nasza mała aktywność. To ma wpływ na nasze przychody, które się nie zwiększyły oraz na nasze wyniki, które są obciążone tym utrudnieniem - dodał.