Autor raportu założył, że w tym roku grupa kapitałowa Rafako zarobi 9 mln zł. Jest to prognoza optymistyczna, jednak - jego zdaniem - uzasadniają ją wyniki za I kwartał (3 mln zysku netto). Posiadany przez spółkę portfel zamówień oraz wysoki udział eksportu w obrotach będą sprzyjać osiąganiu wyższych marż niż w ubiegłych latach. W 2004 r. eksport wzrósł o 37,3%, na rynku krajowym sprzedaż zmniejszyła się o ponad 41%. W rezultacie udział eksportu w przychodach wyniósł aż 53,6% w porównaniu z 33,2% rok wcześniej. Ograniczenie działalności w kraju oraz umocnienie się złotego były głównymi przyczynami ponad 15-proc. spadku przychodów w 2004 r.
Według R. Kurowskiego, grupa ma dobre perspektywy rozwoju, o czym przesądza duże zapotrzebowanie na prace modernizacyjne w energetyce. Rafako wchodzi w skład konsorcjum, które ma wybudować blok energetyczny w Bełchatowie. Szacowana wartość tej umowy to około 830 mln euro. Spółka wygrała także przetarg na budowę instalacji odsiarczania spalin w Elektrowni Ostrołęka za 122 mln zł. Kolejny duży kontrakt, opiewający na 70 mln euro, zawarła z Elektrownią Bełchatów (budowa dwóch instalacji odsiarczania spalin). Poza granicami kraju zdobyła między innymi zlecenie na modernizację Elektrowni Litewskiej o wartości 10,5 mln euro.
Rafako zamierza z podwykonawcy stać się generalnym wykonawcą projektów energetycznych. W ocenie zarządu, skutkować to będzie wyższą dochodowością. Zdaniem Roberta Kurowskiego, z tego powodu istnieje jednak ryzyko, że Rafako trudniej będzie pozyskiwać kontrakty, samodzielnie może bowiem nie mieć wystarczających atutów, by wygrywać przetargi. Teraz w przypadku wielkich projektów firma występuje nadal jako podwykonawca.
Rekomendacja została wydana 29 czerwca przy kursie 12 zł. Wczoraj kurs Rafako wyniósł także 12 zł.