Elektromontaż Warszawa poinformował w jednym z ostatnich komunikatów, że E. Kobosko sprzedała papiery, redukując zaangażowanie poniżej 5%. Jak się dowiedzieliśmy, papiery odkupuje od niej Krzysztof Moska, dotychczasowy pełnomocnik inwestorki. Oboje wchodzili w skład grupy mniejszościowych udziałowców Elektromontażu, którzy zarzucili większościowemu akcjonariuszowi firmy - Mostostalowi Export - działanie na szkodę przedsiębiorstwa i zażądali zwołania NWZA. Michał Skipietrow, prezes Mostostalu, odpierał ich zarzuty.
K. Moska mówił nam w niedawnym wywiadzie, że zamierza przejąć Elektromontaż. Po zwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy podnosił, że Mostostal nie miał prawa wykonywać głosów z akcji, bo są zablokowane. M. Skipietrow temu także zaprzeczał.
K. Moska powiedział nam wczoraj, że najprawdopodobniej do końca miesiąca zakończy przejmowanie pakietu E. Kobosko.
Na poniedziałkowym zamknięciu za walor Elektromontażu Warszawa płacono 3,34 zł, o 0,3% więcej niż w piątek.