Informatyczna spółka po raz drugi w ciągu ostatnich miesięcy chce wypuścić nowe akcje. Pod koniec kwietnia szukała nabywców na 170 tys. akcji serii H po 22,2 zł za walor. Sprzedało się tylko 95 tys. MacroSoft pozyskał 2 mln zł, zamiast planowanych 3,7 mln zł. Nowe papiery stanowią nieco ponad 5,3% kapitału.

Po trzech miesiącach MacroSoft postanowił powrócić do planów podwyższenia kapitału. Tym razem chce wyemitować 100 tys. walorów serii I z wyłączeniem prawa poboru (5,3% podwyższonego kapitału). - Oferta będzie skierowana do inwestora kwalifikowanego - ujawnił Sławomir Kosz. - Papiery trafią do inwestora finansowego. Nie chciał ujawnić jego nazwy.

Instytucja finansowa będzie jedynie pośrednikiem, przez którego akcje MacroSoftu trafią do ostatecznego właściciela. Zostanie nim Krzysztof Szczypa, prezes spółki Efbud stowarzyszonej z MacroSoftem. MacroSoft kontroluje 48% akcji, K. Szczypa posiada resztę akcji.

Giełdowa spółka chce połączyć Efbud ze swoimi spółkami zależnymi z Katowic i Krakowa w firmę MacroSoft Południe. - Transakcja zostanie sfinansowana gotówką, a nowe akcje będą stanowiły gratyfikację dla Krzysztofa Szczypy za jego wkład w stworzenie spółki - oznajmił S. Kosz. Cała operacja podwyższenia kapitału i transferu akcji do ostatecznego właściciela może zamknąć się jeszcze w tym roku.

Prezes MacroSoftu nie chciał zdradzić, po jakiej cenie będą emitowane nowe akcje. Prawdopodobnie będzie zawierała znaczne dyskonto w stosunku do ceny rynkowej (wczoraj było to 21,2 zł). Niewykluczone że po minimalnej cenie, czyli po 1 zł. Taki scenariusz zdaje się potwierdzać prezes MacroSotfu. - Głównym celem emisji nie jest chęć pozyskania kapitału przez spółkę, ale chęć dodatkowego wynagrodzenia pana Krzysztofa Szczypy - podsumował S. Kosz.