"Badania pokazują jednak, że to właśnie redukcja wydatków budżetu, jeśli jest zdecydowana, może niemal natychmiast podnieść aktywność gospodarczą" - powiedział Balcerowicz prezentując w Sejmie sprawozdanie z działalności NBP za 2004 rok. Brak reform prowadzić może do narastania długu publicznego, a ten może powodować silną zmienność kursu walutowego i w efekcie wahania inflacji, którą Rada Polityki Pieniężnej (RPP) chce stabilizować w dłuższej perspektywie jak najbliżej celu na poziomie 2,5 procent plus minus jeden punkt procentowy, powiedział Balcerowicz. "Narastający dług publiczny może być źródłem silnej zmienności kursu walutowego, która z kolei prowadzi do wahań inflacji" - oświadczył szef NBP.

Aby w razie potrzeby móc stabilizować kurs NBP potrzebuje rezerw, które w 2004 roku spadły o 0,1 miliarda euro do 27 miliardów euro, za sprawą zmian kursowych. "Oprócz dochodu dla państwa rezerwy dewizowe przynoszą inne ważne społecznie korzyści. Wspierają stabilność kursu złotego (...) Może to łagodzić w jakimś stopniu skutki ewentualnych gwałtownych wstrząsów na rynkach finansowych" - powiedział szef NBP.

((Autor: Marcin Gocłowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM:

[email protected]))