Prezes dodał, że do końca tego roku spółka odda do eksploatacji ostatnią, piątą tłocznie zlokalizowaną w Zambrowie, która będzie kosztowała ok. 100 mln USD.
"Dzięki temu zdolność przesyłowa pierwszej nitki gazociągu wzrośnie do ok. 34 mld m sześc. gazu rocznie" - podkreślił. Obecnie gazociąg może przesyłać 29 mld m sześc. gazu.
W poniedziałek, obecny na konferencji prasowej Aleksandr Ananienkow, przewodniczący rady nadzorczej EuRoPol Gazu i wiceprezes rosyjskiego koncernu gazowego Gazprom poinformował, że do tej pory nakłady inwestycyjne na polski odcinek gazociągu jamalskiego liczący 680 km, wyniosły ponad 1,0 mld USD.
Ananienkow nie chciał odpowiedzieć wprost kiedy i czy w ogóle zapadnie decyzja w sprawie budowy drugiej nitki gazociągu, która według planów miałaby biec równolegle do pierwszej i miałaby umożliwić zwiększenie możliwości przesyłowych do 65,7 mld m sześc. gazu rocznie.
"Dopiero po całkowitym zakończeniu pierwszej nitki należy rozpatrywać drugą nitkę, która jest bardzo drogim przedsięwzięciem" - powiedział wiceprezes Gazpromu.