Wczoraj RPP po raz kolejny obniżyła stopy procentowe. Stopa referencyjna (4,75%) znalazła się na poziomie najniższym w historii. Według popularnego przesądu malejące koszty pieniądza to idealne warunki dla hossy na rynku akcji. Tymczasem historia ostatnich lat pokazuje, że jest dokładnie odwrotnie. Przypomnijmy sobie okresy szybkiego spadku stóp. Od marca 1998 r. do stycznia 1999 r. stopa referencyjna została obniżona radykalnie, z 24% do 13%. W okresie od lutego 2001 r. do czerwca 2003 r. cięcia RPP sprowadziły koszty pieniądza z 19% do 5,25%. Jak zachował się w tym samym czasie WIG20? W pierwszym przypadku obniżył się o ponad 20%, a w drugim - o 16%. Tymczasem zwyżce stopy referencyjnej z 13% do 19% między sierpniem 1999 r. a sierpniem 2000 r. towarzyszył wzrost WIG20 o 18%.

Dało się zauważyć jeszcze jedną prawidłowość. Długotrwała hossa na rynku akcji (w 1999 r. i w 2003 r.) zaczynała się, jak tylko stopy procentowe przestały maleć. Analogicznie, załamaniu kursów akcji towarzyszyły sygnały zapowiadające koniec podwyżek kosztów pieniądza. Przyczyna tego stanu rzeczy jest prosta. Stopy procentowe nie tyle wyprzedzają wydarzenia w gospodarce, co po prostu za nimi podążają. Kiedy dochodzi do zmiany nastawienia w polityce pieniężnej, w gospodarce zmiana tendencji jest już faktem.

Te prawidłowości w pełni tłumaczą kwietniowo-majowe załamanie kursów akcji. W tym samym czasie zaczęły bowiem maleć stopy po wcześniejszej kilkumiesięcznej stabilizacji. Jednak trwające od połowy maja silne odreagowanie, które doprowadziło WIG do rekordowych poziomów, jest już nietypowe, bo przecież RPP nadal łagodzi swoją politykę. Jedyne logiczne wytłumaczenie jest takie, że rynek nie wierzy w trwałość obniżek stóp. Niedawne bardzo dobre dane o produkcji przemysłowej (której roczny wzrost był najwyższy od pół roku) sugerują, że gospodarka najgorsze ma już za sobą. Niebawem ożywienie to powinno wywrzeć presję na wzrost inflacji, a to powstrzyma RPP przed kolejnymi obniżkami. Taki scenariusz wynika z zachowania giełdy, która z natury wyprzedza wydarzenia w gospodarce.