Wczorajsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp procentowych o 25 pb. i pozostawieniu łagodnego nastawienia w polityce monetarnej umocniła rynek długu. Już rano rentowność się obniżyła. Obligacje dwuletnie (OK0807) kwotowane były na poziomie 4,61%, zaś pięcioletnie na poziomie 4,89%, podczas gdy we wtorek rynek zamknął się kilka punktów wyżej. Decyzja Rady umocniła jeszcze bardziej obligacje. Krzywa dochodowości przesunęła się o kolejne kilka punktów do dołu zarówno na długim, jak i krótkim końcu.

Decyzja RPP, która była zgodna z oczekiwaniami rynku, podtrzymała przekonanie o kolejnej obniżce jeszcze przed wrześniowymi wyborami. To oraz wysokie realne stopy procentowe w Polsce stanowią mocne wsparcie dla rynku obligacji. Sądzę, że osiągnęliśmy pewien poziom równowagi na długim końcu krzywej dochodowości. Jednak rentowność bonów skarbowych i obligacji z terminem wykupu nie przekraczającym jednego roku, które kształtują się na poziomach 4,25-4,35%, wydają się zbyt niskie. Jeśli potwierdziłyby się sygnały ze sfery realnej gospodarki świadczące o ożywieniu, to obawiam się, że segment ten jest najbardziej narażony na wzrost stóp.