Do 62,30 USD za baryłkę zdrożała ropa
na nowojorskiej giełdzie po informacji o śmierci saudyjskiego króla Fahda. Inwestorzy
obawiali się, że zmiany we władzach państwa zakłócą dostawy
surowca. Sytuacja się uspokoiła po nadejściu informacji, że następcą Fahda będzie jego przyrodni brat Abd Allah.