Reklama

Udane półrocze BRE Banku

114,5 mln zł zysku brutto i 83,9 mln zł zysku netto to najlepsze kwartalne osiągnięcia BRE Banku od czterech lat. Rezultaty za II kwartał będą trudne do powtórzenia. Pozwalają jednak prezesowi określać tegoroczne cele spółki jako "bardziej niż realistyczne".

Publikacja: 03.08.2005 07:46

Wyniki za II kwartał są lepsze od oczekiwań analityków. Spodziewali się, że zysk netto wyniesie około 64,5 mln zł (konsensus rynkowy opublikowaliśmy we wczorajszym PARKIECIE). Tymczasem sięgnął 83,9 mln zł.

Jak zaznacza prezes Sławomir Lachowski, nie można tych wyników "przenosić" na kolejne okresy. W II kwartale miały bowiem miejsce zdarzenia jednorazowe. Chodzi m.in. o sprzedaż 9-proc. pakietu TVN, na której BRE zarobił 7,7 mln zł. Bank rozwiązał ponadto 30 mln zł rezerw, dzięki niespodziewanej spłacie przez trzech klientów kredytów, sklasyfikowanych jako stracone. Drugi kwartał to również "sezon dywidend", które zasiliły kasę banku 17,3 mln zł. Z drugiej strony BRE zawiązał aż 50 mln zł rezerw na tegoroczne premie pracownicze (przed rokiem niespełna 17 mln zł).

Dominuje optymizm

W I półroczu zysk brutto wzrósł do 196,7 mln zł (+76%), co przekłada się na 21,7-proc. zwrot z kapitału (ROE) brutto. Zarząd banku założył, że w 2005 roku wypracuje 290 mln zł zysku brutto przy zwrocie z kapitału równym 14%. Plan został już więc wykonany w 68%. - Kiedy na początku roku, po trzech chudych dla BRE Banku latach, przedstawialiśmy nasz plan na ten rok, wielu analityków oceniało go jako bardzo ambitny. Teraz mogę stwierdzić, że jest bardziej niż realistyczny - mówi S. Lachowski. Nie wyklucza przekroczenia prognoz. - Coraz bardziej realne jest również osiągnięcie zakładanego zwrotu z kapitału na poziomie minimum 20% w 2007 roku - dodaje.

BREaktywacja

Reklama
Reklama

Pierwsze półrocze było przełomowe dla BRE w segmencie bankowości detalicznej. Działalność ta po raz pierwszy przyniosła zysk: 8,6 mln zł brutto, w porównaniu z 17,3 mln zł straty brutto w pierwszych sześciu miesiącach 2004 r. BRE planuje dalszą ekspansję w sektorze, ale główny nacisk położy na bankowość korporacyjną (podstawowe źródło zysków). Czeka ją istotna restrukturyzacja, składająca się z wielu działań nazwanych BREaktywacją. - To jest nasz główny cel strategiczny: wzrost liczby klientów o dużym potencjale dochodowym - mówi prezes Lachowski. Do 2008 r. BRE chce zwiększyć liczbę klientów w grupie przedsiębiorstw o rocznych obrotach do 30 mln zł o 48% (z 6,6 tys. do 9,8 tys.), a w segmencie firm o przychodach od 30 mln zł do 1 mld zł o 46% (z 1,6 tys. do 2,4 tys.). - Chcemy to osiągnąć poprzez wzrost efektywności w obszarze sprzedaży (front office). Zamierzamy całkowicie odciążyć oddziały korporacyjne od zadań nie związanych bezpośrednio z biznesem. Zwiększając liczbę sprzedawców - w skali banku o minimum 60 stanowisk - poprawimy zdolność do akwizycji nowych klientów - mówi Janusz Wojtas, członek zarządu odpowiedzialny za bankowość korporacyjną.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama