W oparciu o przepisy ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP z 2001 r. procesem prywatyzacji objęto około 30 spółek. Do tej pory efekty są mizerne. Rząd Leszka Millera zdołał co prawda podzielić przewoźnika na kilkadziesiąt odrębnych podmiotów, ale dla większości nie udało się znaleźć jeszcze inwestora.
Wyjątkiem jest tu np. Warszawska Kolej Dojazdowa. Trudno jednak mówić o typowo "komercyjnym" sukcesie. Chociaż o WKD starał się Polski Express, nabywcą będzie samorządowe konsorcjum (zapłaci 3 mln zł). Prywatyzacja przewoźnika ma się zamknąć w ciągu miesiąca podpisaniem ostatecznej umowy. W tym miesiącu rada nadzorcza PKP zgodziła się na sprzedaż innej spółki - zadłużonej na 5 mln zł Farmacji Kolejowej (właściciela 38 aptek). Nabywca - Śląski Cefarm zapłaci 9 mln zł. Pracownikom zaoferowano przy okazji półtoraroczną gwarancję zatrudnienia i dotychczasowe wynagrodzenia. Ci takiego pakietu socjalnego nie przyjęli.
Z niejasnych powodów nie zakończono sprzedaży trójmiejskiej Szybkiej Kolei Miejskiej. Jej zakupem był zainteresowany międzynarodowy przewoźnik Connex, właściciel kilkunastu PKS-ów w Polsce. Za 8 tygodni dowiemy się, czy PKP uda się sprzedać choć jeden z ośmiu zakładów napraw infrastruktury - Przedsiębiorstwo Napraw i Utrzymania Infrastruktury Kolejowej w Katowicach (wart kilkanaście milionów złotych). Wyłączność negocjacyjną ma czeska firma budowlana Tchas. - Boję się, że pracownicy katowickiego zakładu patrzą na nas niechętnie - powiedział nam Jaroslav Sehnal, przedstawiciel spółki na Polskę. W czerwcu rozpoczęto proces wyboru doradcy prywatyzacyjnego spółki PKP Intercity. Od ponad roku ślimaczy się wybór podobnego doradcy dla PKP Cargo (podobno jest w końcowej fazie). Sukcesem zakończyło się jedynie zbycie 37% udziałów w Koksowni Przyjaźń (operacja przyniosła PKP 562 mln zł).
To wszystko zbyt wolno w porównaniu z oficjalną strategią restrukturyzacji przewoźnika (pierwsze zakładały sprzedaż największych spółek do 2004-2005 roku). Przyszłe rządy również nie wróżą przełomu. O ile PO opowiada się za prywatyzacją spółek przewozowych, PiS mówi raczej o "głębszej" konsolidacji Grupy PKP.