W 2004 r. I&B System miał 25,5 mln zł obrotów. Zysk netto wyniósł 65 tys. zł (dane skonsolidowane). Spółka nie opublikowała jeszcze wyników za I półrocze. Po pierwszych trzech miesiącach sprzedaż miała wartość 5,1 mln zł, a strata netto przekroczyła 220 tys. zł. - Liczymy, że drugi kwartał wypadnie lepiej niż rok wcześniej, ale bez rewelacji - powiedział Henryk Kruszek, prezes I&B Systemu. W II kw. 2004 r. sprzedaż wyniosła 5,1 mln zł, a strata netto prawie 200 tys. zł.
Według H. Kruszka, kolejne kwartały będą dla spółki bardziej udane. - Cały rok nie będzie najgorszy. Spodziewamy się około 30 mln zł przychodów na poziomie grupy oraz dużo lepszego zysku netto niż w słabym 2004 roku - zapowiedział. I&B System obserwuje wśród klientów większe zainteresowanie inwestycjami. Ostateczne wyniki będą zależały od realizacji kilku kontraktów przypadających na wrzesień-grudzień. Prezes ujawnił, że wypracowany na podstawowej działalności tegoroczny zysk może być powiększony o wpływy z planowanej sprzedaży nieruchomości.
Głównym zadaniem, jakie ma przed sobą zarząd I&B Systemu, jest zakończenie oddłużania spółki. Od ponad roku firma reguluje co kwartał raty układowe. Układ z kwietnia 2002 r. nie objął wierzytelności bankowych. Na początku września spółka chce wypuścić do 8 mln nowych akcji. Cena będzie wynosiła 1 zł. W środę za papiery płacono na parkiecie 0,93 zł. Nowe akcje mogą być pokryte gotówką lub wierzytelnościami, ale pierwszeństwo będą miały podmioty obejmujące akcje za gotówkę.
PAP