Reklama

Oszczędni w odszkodowaniach

Towarzystwa starają się ograniczyć koszty wypłat odszkodowań. Widać to choćby w obowiązkowym komunikacyjnym OC. Z polis autocasco, mimo wprowadzanych oszczędności, ubezpieczyciele płacą klientom coraz więcej, ich samochody są droższe.

Publikacja: 13.08.2005 07:42

Ten rok zapowiada się dla krajowych ubezpieczycieli majątkowych niezwykle udanie. Tylko w pierwszym kwartale br. ich zyski wzrosły o ok. 40%, do blisko 0,6 mld zł. To efekt wyższych przychodów, głównie z polis OC komunikacyjnego, a także trzymania w ryzach kosztów, w tym odszkodowań. Wzrosły one tylko o 3%, do 2,02 mld zł.

Było cięcie po OC?

Najwięcej, bo 1,31 mld zł odszkodowań i świadczeń, otrzymali z tej puli klienci indywidualni. Tylko czy mogą się z tego cieszyć, skoro firmy ubezpieczeniowe przekazały im o blisko 4% mniej niż przed rokiem?

Według nadzoru, są dwie przyczyny. Po pierwsze, spadła liczba wypłat (co może być efektem mniejszej liczby wypadków, ale też bardziej restrykcyjnego systemu likwidacji szkód), po drugie (co chyba jest dla klientów ważniejsze), zmniejszyła się średnia wartość wypłacanego odszkodowania lub świadczenia (dotyczy szkód osobowych). Efekt? Towarzystwa poniosły niższe koszty wypłat prawie we wszystkich grupach, z wyjątkiem m.in. komunikacyjnego OC. Jednak w przypadku tego ubezpieczenia wynika to ze wzrostu liczby szkód, bo wartość średniego odszkodowania i świadczenia brutto spadła o 3,2%, do 3,85 tys. zł.

Zaradni klienci?

Reklama
Reklama

Spadek wartości średniego odszkodowania z OC dla osób fizycznych potwierdza Generali TU i PZU. - Jest ona wynikiem działań wewnętrznych, związanych z uruchomieniem w zeszłym roku sieci naprawczej PZU (ubezpieczyciel wybrał najtańsze warsztaty, gwarantujące wysoki poziom usług - przyp. red.) oraz wzrostu liczby wypłat na podstawie kosztorysów (są niższe, niż gdy naprawa wykonywana jest w autoryzowanych stacjach, a klienci często mogą zaoszczędzić część gotówki) - wyjaśnia Tomasz Fill, rzecznik prasowy PZU.

TU Uniqa oraz TU Allianz Polska nie potwierdzają zmniejszania wypłat z OC dla klientów indywidualnych. Z kolei dla TUiR Warta jeden kwartał to okres zbyt krótki, aby mówić o tendencjach. - Fluktuacje na poziomie 2-3% są czymś normalnym i mogą występować - twierdzi Lidia Deja z biura komunikacji korporacyjnej TUiR Warta.

Nieco hojniejsi z AC

Drugą grupą ubezpieczeń, z której towarzystwa wypłacają najwięcej odszkodowań, jest autocasco. W tym roku miały one najwyraźniej sporo szczęścia. Łączna wartość wypłat spadła o 8,67%, do 0,6 mld zł (w przypadku segmentu indywidualnego). Jest to głównie efekt mniejszej liczby szkód, bo średnia wartość odebranego odszkodowania z umów AC zwiększyła się o 2,6%, do nieco ponad 4,9 tys. zł. Według T. Filla, wynika to głównie ze wzrostu wartości ubezpieczanego majątku. Podobną tendencję zaobserwowano w TU Uniqa. - Wzrost wartości średniego odszkodowania jest efektem zwiększenia się w naszym portfelu udziału samochodów młodszych i o większej wartości - wyjaśnia Gabriel Jeż, kierownik działu zarządzania likwidacją szkód komunikacyjnych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama