Sprzedaż grupy PBG wzrosła w I półroczu do 123,3 mln zł. To ponaddwukrotnie lepszy rezultat od osiągniętego przed rokiem (60,6 mln zł). Zysk operacyjny zwiększył się do 8,8 mln zł (+25%), a netto do prawie 6 mln zł (+86%). Z drugiej strony, zysk za pierwszych sześć miesięcy to zaledwie 1/5 planu na cały rok. Prognozy PBG mówią o 30 mln zł zarobku, przy 335 mln zł sprzedaży. Zarząd nie widzi jednak zagrożeń. Co więcej, w ciągu kilku tygodni zdecyduje się na przedstawienie nowych, wyższych, szacunków.

Ma to związek z przejęciem kontroli nad Hydrobudową Włocławek, której roczna sprzedaż przekracza 100 mln zł, a portfel zamówień na ten i kolejne lata sięga już prawie 300 mln zł. Od zarejestrowania podwyższenia kapitału włocławskiej spółki (PBG objęło za 7,5 mln zł 55-proc. pakiet), jej wyniki będą objęte konsolidacją. Tymczasem dotychczasowe prognozy nie uwzględniały tego faktu.

Ponadto giełdowa firma przejęła w I półroczu dwie mniejsze, specjalistyczne spółki: toruński Metorex i warszawską Infrę. - Konsekwentnie rozbudowujemy nasz potencjał, wykorzystując środki z ubiegłorocznej emisji akcji. Dywersyfikujemy źródła przychodów i oczekujemy od siebie coraz lepszych wyników w przyszłości - komentuje Jerzy Wiśniewski, prezes PBG. Poza wspomnianymi akwizycjami spółka stawia na rozwój organiczny. W 2004 roku zatrudniała 374 osoby. Teraz ma już ponad 430 pracowników. Zatrudnienie w całej grupie znajduje ponad 1 tys. osób.

Wczoraj kurs PBG wzrósł o 2,2% i wyniósł 68,5 zł, bijąc historyczny rekord. Od debiutu giełdowego (lipiec 2004 r.) spółka dała zarobić ponad 110%.