Wczoraj kurs spółki dotarł do najwyższego poziomu (14,1 zł) od debiutu na warszawskim parkiecie (12,2 zł). Wzrostową sesję poprzedziła duża luka hossy, która teraz, razem z krótkoterminowym szczytem z marca, tworzy wsparcie w okolicy 13 zł. Do czasu, kiedy notowania nie spadną poniżej tego poziomu, posiadacze walorów mogą czuć się bezpiecznie. Inwestując w papiery spółki trzeba mieć na uwadze niewielkie zainteresowanie inwestorów. Wprawdzie wczorajsza zwyżka o ponad 10% odbyła się przy najwyższym wolumenie od początku maja, ale wartość tego obrotu to zaledwie 370 tys. zł. Wielokrotnie zdarzają się sesje, na których nie dochodzi do zawarcia transakcji, lub takie, na których wolumen jest symboliczny.