Reklama

Złoty i dług nadal tracą z powodu ustawy o VAT

WARSZAWA (Reuters) - W piątek rano złoty znacząco stracił na wartości z powodu obaw rynku o pogorszenie sytuacji budżetowej kraju za sprawą możliwego odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy o zwrocie VAT za materiały budowlane. Negatywnie na złotego wpływa również porażka Polski w sprawie arbitrażu wokół PZU, uważają analitycy. Seria zleceń sprzedaży polskiej waluty przez londyńskie banki sprawiła, że rano kurs złotego spadł o pół procent w relacji do euro, przebijając na chwilę nawet poziom 4,06.

Publikacja: 26.08.2005 10:57

"Po tej gwałtownej reakcji, spodziewam się, że złoty będzie teraz się poruszał w przedziale 4,03-4,07" - powiedział Paweł Wołczyński, szef dealerów walutowych SG Banku. W poniedziałek zbierze się Sejm, by głosować na wetem prezydenta. Analitycy oceniają, że zostanie ono odrzucone, co - według szacunków resortu finansów - obciąży budżet na 18 miliardów złotych w latach 2006-08. Wcześniej parlament przyjął kosztowną ustawę o emeryturach górniczych.

W czwartek wieczorem na rynek trafiła informacja, że Polska przegrała przed Trybunałem Arbitrażowym spór z Eureko o prywatyzację PZU. W efekcie resort skarbu być może będzie musiał wypłacić holenderskiej spółce wysokie odszkodowanie. "Nad złotym wiszą ciemne chmury kampanii wyborczej oraz wczorajszy wynik arbitrażu w sprawie PZU" - piszą w porannym raporcie analitycy Banku BPH.

Spadki cen trwają również na rynku długu, zaniepokojonym możliwym wzrostem obciążeń finansowych państwa. "Mamy kontynuację sprzedaży z powodu ustawy o zwrocie VAT i werdyktu w sprawie PZU. Widać, że konsekwentnie przedwyborcze obietnice ten Sejm realizuje i dokłada miliardy złotych wydatków na kolejne lata" - powiedział Maciej Słomka, szef dealerów Banku Pekao SA.

Jego zdaniem, dalsze wzrosty rentowności nie są wykluczone, choć nastroje mogą poprawić publikowane w poniedziałek dane pokazujące słaby wzrost gospodarczy w drugim kwartale, jak również środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Rynek oczekuje obniżki o 25 punktów bazowych.

"Jednak będzie to stanowić wsparcie głównie dla krótkiego końca krzywej. Z pewnością obligacje o dłuższych terminach mogą znaleźć się pod presją sprzedaży" - dodał Słomka.

Reklama
Reklama

((Autor: Marcin Jedliński; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected];

Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama