Na razie sytuacja wygląda optymistycznie. Przebicie poziomu 22 zł można odczytać jako zapowiedź dalszego wzrostu. Jednoznacznie zakończył się trend spadkowy, trwający od początku czerwca. Teoretycznie nie widać większych przeszkód w osiągnięciu w najbliższych miesiącach poziomu tegorocznego szczytu - 33,6 zł. Brakuje do niego jeszcze 33%.

Problem polega na tym, że Mostostal Płock należy do tych spółek, w przypadku których często nie sposób przewidzieć momentu, w którym nastąpi nagły odwrót inwestorów i załamanie trendu wzrostowego. Tak właśnie było trzy miesiące temu, kiedy z dnia na dzień silny wzrost zmienił się w gwałtowny spadek. Wystarczyła wówczas jedna sesja, by gracze stracili niemal 20%. W konsekwencji, kupując akcje Mostostalu warto być przygotowanym na szybką ich sprzedaż w razie niekorzystnego zwrotu. Jednocześnie trzeba liczyć się ze stratami rzędu kilkunastu procent.