Reklama

Kurczy się "chroniony" rynek

Ubiegłoroczne zawirowania z dotacjami dla zakładów pracy chronionej, tzw. ZPCh-ów, sprawiły, że część spółek zrezygnowała z tego statusu. Skala dotacji była zbyt niska, by zatrudniać niepełnosprawnych. Przepisy znów się zmieniły i wysokość dotacji za połowę 2005 r. w porównaniu z I półroczem 2004 r. wzrosła ponad 20%. Na giełdzie notowanych jest już tylko kilka spółek o takim statusie.

Publikacja: 03.09.2005 08:10

Największym w Polsce pracodawcą osób niepełnosprawnych jest giełdowy Impel. To jedyna firma, której wyniki w sposób znaczący uzależnione są od dotacji. Grupa zatrudnia ponad 17 tys. osób, z czego 6,2 tys. to pracownicy niepełnosprawni. Zeszłoroczne zmiany w przepisach dotyczących dotacji do ZPCh znalazły niekorzystne odzwierciedlenie w wynikach grupy. Zanotowała 6,5 mln zł straty, choć pierwotnie prognozowała 29 mln zł zysku netto. 18 maja ubiegłego roku w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej rząd wprowadził rozporządzenie dotyczące pomocy publicznej. Zmusiło to spółkę do odwołania prognoz. Firma oszacowała ,,szkody", jakie przyniosły nowe regulacje, i wyszło jej, że strata netto wyniesie 31 mln zł. Wielu przedsiębiorców twierdziło, że nie będzie mogło dokumentować kosztów ponoszonych w związku z zatrudnianiem niepełnosprawnych (aby otrzymywać dofinansowanie), a tego wymagały nowe przepisy. Obawiali się, że wydatki mogą być zakwestionowane i zostaną ukarani. Impel policzył jednak, że aby uniknąć kłopotów, uda mu się udokumentować tylko około 10% poniesionych kosztów. - Około 15% firm rozliczyło dotacje na podstawie dokumentacji wydatków - wyjaśnia Jan Lach, dyrektor Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych (BON).

Rozporządzenie z 18 maja 2004 r. dotyczące pomocy publicznej spowodowało, że nie tylko Impel, ale i wiele innych firm zaczęło wątpić w sens utrzymywania statusu zakładu pracy chronionej. Przepisy znowelizowano jednak dwukrotnie: w październiku i grudniu ub.r. Za każdym razem z korzyścią dla spółek. Dzięki temu wróciła sytuacja sprzed akcesji Polski do Unii Europejskiej i wejścia w życie majowych regulacji.

Poprawa wyników

Impel w wyniku ,,pierwszego" rozporządzenia zdecydował się jednak na przeprowadzenie restrukturyzacji kosztów, ograniczając m.in. zatrudnienie. To poprawiło wyniki. Zmniejszył się udział dotacji w przychodach. W pierwszym półroczu 2005 r. stanowiły 9,2%. Dla porównania, jeszcze w 2004 r. dawały 11,8% przychodów, a w 2003 r. - 21,6%. Spółka przewiduje, że udział dotacji w przychodach w II półroczu i całym przyszłym roku spadnie poniżej 9%.

Impel to jednak nie jedyna spółka, która wciąż korzysta z dopłat do zatrudnionych niepełnosprawnych. Hoop z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych otrzymał w ubiegłym roku 4,5 mln zł. Rok wcześniej 4,9 mln zł. Wysokość dotacji ujawnił też Inter Groclin Auto. Spółka dostaje rocznie około 8 mln zł z tytułu zatrudnienia niepełnosprawnych. - Nasza firma otrzymuje zaledwie 30% dofinansowania sprzed kilku lat. Dostosowaliśmy się jednak do obecnych rozwiązań prawnych - tłumaczy Wojciech Witkowski, wiceprezes IGA. - System nie spełnia potrzeb pracodawców niepełnosprawnych. Tylko w części pokrywa ich koszty - dodaje.

Reklama
Reklama

Producent słodyczy Mieszko w I półroczu otrzymał 1 mln zł. Firma jeszcze trzy lata temu dostawała około 7 mln zł rocznie. Jednym z założeń prezesa Marka Moczulskiego było jednak uniezależnienie się spółki od dotacji.

Wśród giełdowych spółek są też dwie, które straciły status zakładu pracy chronionej, ale postanowiły go odzyskać. Na taki krok zdecydowały się Boryszew i Alchemia. Pierwsza firma tłumaczyła, że dzięki odzyskaniu statusu zaoszczędzi co najmniej 10 mln zł. Na wniosek giełdowej spółki wojewoda mazowiecki uchylił decyzję z 9 lutego, stwierdzającą wygaśnięcie pod koniec stycznia statusu ZPCh. Poprzednia decyzja związana była z połączeniem firmy z Elaną, która go nie miała. W związku z fuzją odsetek zatrudnionych niepełnosprawnych spadł poniżej wymaganych 40%. Boryszew twierdził jednak, że mimo połączenia firmy zachowały odrębność organizacyjną. Zasoby ludzkie potraktowano jako odrębny czynnik produkcji dla oddziałów w Sochaczewie i Suchedniowie, a więc ,,starego" Boryszewa. Po utracie charakteru zakładu pracy chronionej Boryszew musiał m.in. oddać niewykorzystane pieniądze z Zakładowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Status ZPCh oznacza większe dotacje, a także ulPodobnie jak Boryszew postąpiła inna spółka, związana z Romanem Karkosikiem, Alchemia. Obie firmy nie ujawniają wysokości dotacji. Twierdzą tylko, że są nieznaczne.

Nieudane podejście

W tym roku rząd znów planował zmianę regulacji dotyczących dofinansowania firm zatrudniających niepełnosprawnych. Tym razem chciał znowelizować ustawę rehabilitacyjną, która od początku swojego istnienia od 1997 r. była zmieniana ponad 30 razy. W maju Sejm odrzucił jednak projekt nowelizacji, która miała obowiązywać od przyszłego roku. Ustawa nie odpowiadała też pracodawcom. Zdaniem Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych, poprawka przewidywała zbyt krótki okres przejściowy, który według niej powinien trwać do końca 2006 r. Zarzuty dotyczyły też trybu składania wniosków o dofinansowanie wynagrodzeń osób niepełnosprawnych. Organizacja twierdziła również, że zaproponowane przez rząd przepisy znacznie pogorszą sytuację finansową firm z sektora chronionego. - Projekt zakładał oszczędności dla budżetu w wysokości 800 mln zł rocznie - tłumaczy Jan Lach. Teraz nie ma planów zmian w regulacjach dotyczących niepełnosprawnych i dofinansowań. - Nie wiadomo, co wydarzy się po wyborach. Być może nowe władze coś zaproponują - wyjaśnia J. Lach.

Dyrektor BON był za prawnym zrównaniem ZPCh-ów i firm z otwartego rynku (zatrudniających niepełnosprawnych, ale nie mających statusu ZPCh). - Zakładaliśmy całkowitą likwidację statusu zakładu pracy chronionej - mówi J. Lach.

ZPCh-y mogą liczyć nie tylko na ryczałt wypłacany na każdego niepełnosprawnego. Przysługuje im także zwolnienie m.in. z podatku gruntowego, leśnego i od czynności cywilnoprawnych. Są zwolnione z konieczności odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne od niepełnosprawnych. Jak mówi J. Lach, ustawa zakładała inny system zwolnień co też nie spodobało się przedsiębiorcom. Właściciele ZPCh-ów nie muszą odprowadzać podatku dochodowego od pracowników. Pieniądze są kierowane na Zakładowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i mogą zostać wykorzystane m.in. na zakup wyposażenia zakładu. Jeszcze w 2004 r. ZPCh-y otrzymywały zwrot podatku VAT. Wysokość zależała od liczby zatrudnionych niepełnosprawnych i stopnia inwalidztwa. System został zmieniony w 2004 r. na ryczałt do każdego zatrudnionego. Dotacje w 2003 r. wyniosły około 1,3 mld zł.

Reklama
Reklama

Dotacje wzrosły

Choć w skali kraju co roku maleje liczba zakładów pracy chronionej, w I półroczu 2005 r. wzrosła (i to znacznie) wartość dotacji wypłacanych przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. ZPCH-om wypłacono 600 mln zł. Rok wcześniej w tym samym okresie 480 mln zł. To jednak nie efekt wzrostu zatrudnienia osób niepełnosprawnych, ale skutek nowelizacji ustawy rehabilitacyjnej z ubiegłego roku. Kwota dofinansowania przysługująca ZPCh z tytułu zatrudnienia pracowników chorych psychicznie, upośledzonych umysłowo, epileptyków oraz osób niewidomych została zwiększona o 75% minimalnego wynagrodzenia. Rozporządzenie dotyczące dofinansowania weszło jednak w życie w styczniu tego roku i obowiązuje od czerwca 2004 r.

Ponadto kwota dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych w 2005 r. zwiększyła się z powodu innego sposobu naliczania dofinansowania, a także w wyniku podniesienia minimalnego wynagrodzenia. Tak więc, porównując II półrocze 2004 r. i 2005 r., nie powinno być już tak znaczących różnic.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama