W piątek rano na rynku obligacji obserwowaliśmy kontynuację spadku rentowności, która została zapoczątkowana decyzją RPP. Wkrótce pojawili się chętni do realizacji zysków. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się sektor 5 i 10 lat. Najpłynniejsza polska obligacja - DS0509 wielokrotnie testowała opór na poziomie 4,5%, jednak podaż pojawiająca się w tym obszarze nie tylko w pełni zrównoważyła popyt, ale nawet zawróciła rynek, spychając ceny w dół. Już wielokrotnie rynek odbijał się od wsparcia określonego ceną 105,00. Na razie siła popytu nie pozwala na przełamanie tego poziomu.
Na rynku 10-letnich obligacji benchmarkowych znacząca okazuje się dochodowość 4,65-8%, która w piątek zawróciła rynek. Poziom 4,86% utrzymujący się przez większość sierpnia można chyba uznać za historię. Bliższy okazuje się poziom 4,6% testowany już na początku lipca. Jest on bliski, ale jeszcze poza zasięgiem.
Konkludując, zbliżyliśmy się do ważnych poziomów, których przełamanie pozwoli na dalszy spadek rentowności długu. Niewykluczone jednak, że rynek nie będzie miał siły przerwać wspomnianych poziomów i będzie balansował w trendzie bocznym. Taki scenariusz wydaje mi się na razie najbardziej prawdopodobny.