Od początku sierpnia Piast nie ma firmy zarządzającej. Rozstał się z KP Konsorcjum. Nie ma też rady nadzorczej, bo liczba jej członków spadła poniżej ustawowego minimum. Nowa rada zostanie powołana dziś. O jej składzie zadecydują najwięksi akcjonariusze: dwaj związani z prezesem Pawłem Gieryńskim oraz BB Investment. - Obrady będą krótkie. Sądzę, że rada zostanie wybrana bardzo szybko i sprawnie. Na tym NWZA się zakończy - mówi prezes Gieryński. Wtóruje mu Dawid Sukacz, członek zarządu BBI Capital z grupy BB Investment.
Jaki będzie podział sił w nowej RN? Walne zgromadzenie zbiera się na wniosek BB Investment. Inwestor w ostatnich tygodniach umacniał pozycję w NFI i dysponuje co najmniej 13% kapitału. Związane z prezesem Gieryńskim York Trust Group Pension Fund i The Food Services Consultancy Company mają około 10%. BB Investment będzie chciało zapewne zdobyć w nowej radzie większość.
Czy NWZA stanie się także okazją do zaprezentowania przez BBI planów wobec Piasta? - Będziemy się o nich wypowiadać ostrożnie, bo analizujemy nowe informacje, które otrzymaliśmy. Pewne jest jednak, że fundusz powinien pójść w stronę inwestycji alternatywnych, a pierwszym obszarem jego zainteresowania mógłby być rynek nieruchomości - mówi D. Sukacz.
Strategia NFI już się w ostatnich tygodniach zmieniła. Jak informowaliśmy, rada - jeszcze w starym składzie - zgodziła się, by fundusz realizował nie tylko projekty restrukturyzacyjne, ale był też "uniwersalną platformą do oferowania alternatywnych produktów finansowych", np. kilku różnych funduszy. Prezes Gieryński nie zaprzeczył wówczas, że może to oznaczać pójście w stronę towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Taka strategia zdaje się wychodzić częściowo naprzeciw oczekiwaniom BB Investment i świadczy o tym, że duzi udziałowcy szukają konsensusu co do przyszłości Piasta. Czy im się uda, możemy się dowiedzieć już w poniedziałek. W tej chwili fundusz nie realizuje żadnych istotnych projektów inwestycyjnych.