"Patrząc na budapesztański indeks BUX, jestem pełen obaw. Giełda niemiecka też nam nie pomoże, bo tam, podobnie jak w Europie, mamy spadki. Jednak kontrakty terminowe rosną" - powiedział Jarosław Ołdakowski, makler w CDM Pekao SA. "Nastroje są na tyle mieszane, a rynek na tyle niezdecydowany, że otworzymy się raczej blisko zera. To może być taki rozchwiany dzień" - dodał Sebastian Siejko, makler w CA IB Securities.

Do godziny 9.18 wrześniowe kontrakty na WIG20 wzrosły o 0,31 procent, zaś indeksy paneuropejskie straciły po około 0,2 procent. Budapesztański BUX zniżkował natomiast o 0,74 procent.

Środowa sesja na GPW zakończyła się jedynie 0,05-procentowym wzrostem WIG20 do 2.325,92 punktu. Obroty w notowaniach ciągłych wyniosły zaś 611,13 miliona złotych wobec 595 milionów we wtorek.

((Autor: Adrian Krajewski; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))