PC Guard jest firmą publiczną od końca maja. Od momentu upublicznienia przekazał na rynek jedynie kilka komunikatów, m.in. raport za II kwartał i informację o przesunięciu oferty publicznej z lipca na wrzesień.
Konkretne potrzeby
Informatyczna spółka wybiera się na parkiet, bo liczy, że giełdowy status poprawi jej wizerunek. Przy okazji chce zdobyć pieniądze na wypromowanie własnych produktów. Część kapitału przeznaczy na otwarcie nowych oddziałów na Pomorzu i Górnym Śląsku. Teraz działa w Poznaniu i Warszawie. Firma oszacowała, że na realizację tych celów potrzebuje 3 mln zł. I taką kwotę chce zebrać ze sprzedaży 0,5 mln nowych akcji. Cena emisyjna została wyznaczona na 6 zł. Papiery będą sprzedawane od 12 do 16 września bez podziału na transze. Nowe akcje będą stanowić 50% podwyższonego kapitału. Do oferty nie dołożą się dotychczasowi udziałowcy. PC Guard jest kontrolowany przez grupę osób fizycznych na czele z Violettą Zalewską, do której należy 31% akcji. Oferującym jest BM BISE.
Oferta bez kampanii
Mimo że do rozpoczęcia publicznej subskrypcji zostało niewiele czasu, PC Guard nie planuje kampanii informacyjnej czy reklamowej, która dawałaby potencjalnym inwestorom okazję do zapoznania się z firmą i jej planami. - Gracze sami zgłaszają się do nas, pytając o nowe papiery. W związku z tym czujemy się dość pewnie, jeśli chodzi o szanse na uplasowanie akcji - stwierdził Robert Machunik, dyr. ds. finansowych. Przyznał, że wśród zainteresowanych ofertą sporo jest klientów PC Guard, którzy już znają firmę. - Mamy również kontakty z inwestorami spoza tego grona - uzupełnił.