Reklama

Warszawski holding dotrze do królowej?

Wbrew temu, co w środę twierdzili przedstawiciele obligatariuszy, apelacja od wyroku londyńskiego sądu jest możliwa. Elektrim na pewno z niej skorzysta.

Publikacja: 16.09.2005 07:34

Orzeczenie w sporze z obligatariuszami wydał High Court of Justice. Zgodnie z brytyjskim prawem, sąd przyznał warszawskiej spółce prawo do odwołania do House of Lords.

Decyzja brytyjskiego tronu?

W ostateczności warszawskiemu holdingowi może przysługiwać odwołanie do królowej brytyjskiej. - Na pewno się odwołamy. Czekamy na uzasadnienie wyroku. Na razie informacje o wyniku postępowania czerpiemy tylko z prasy i nieoficjalnych źródeł - twierdzi Zygmunt Solorz--Żak, przewodniczący rady nadzorczej Elektrimu. Według specjalistów wyrok sądu angielskiego musi być uznany w polskim sądzie. Najprawdopodobniej bez tego obligatariusze nie mogą żądać przedterminowego wykupu papierów.

Obligatariusze czekają

Przedwczoraj Elektrim został zobowiązany wyrokiem londyńskiego sądu do bezzwłocznego wykupienia obligacji i wypłacenia odsetek, które naliczane były od stycznia 2005 roku. Obligatariusze oczekują natychmiastowego wykupienia przez Elektrim papierów dłużnych, które razem z odsetkami są warte ponad 470 mln euro. Jeśli Elektrim tego nie zrobi, wierzyciele mogą dochodzić swoich praw przed polskimi sądami. Jeżeli nie dostaną pieniędzy, zażądają upadłości Elektrimu.

Reklama
Reklama

PTC albo PAK?

Bez względu na sądowy wyrok termin wykupu obligacji przypada 15 grudnia 2005 r. Czy Elektrimowi do tego czasu uda się zebrać pieniądze? - Cały czas negocjujemy sprzedaż PTC, jeżeli to się nie uda, rozważamy inne rozwiązania - twierdzi największy właściciel Elektrimu. Od ponad miesiąca spółka zależna od Z. Solorza-Żaka jest właścicielem 38% akcji Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, które przejęła od Elektrimu. - W przypadku elektrowni rozmawiamy z kilkoma partnerami, którzy mogliby zostać jej inwestorem strategicznym, chociaż sprzedaż nie jest wcale przesądzona. Z mojej wiedzy wynika, że na pewno nie uda się sprzedać elektrowni do 15 grudnia tego roku - kończy Zygmunt Solorz-Żak.

Podczas wczorajszej sesji akcje Elektrimu straciły 18% (3,09 zł). Obroty wyniosły 11,8 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama