2,5 zł to wartość, jaką analityk otrzymała metodą DCF. Porównała ponadto spółkę z innymi firmami notowanymi na GPW. Na tle spółek z branży produkcji płytek ceramicznych Polcolorit jest najtańszy, co uzasadniałoby wycenę przedsiębiorstwa z Piechowic nawet na poziomie 2,9 zł za walor.

Z drugiej strony, cały sektor jest teraz wysoko wyceniany (średni wskaźnik cena/zysk wynosi 18,9). Porównując natomiast Polcolorit do innych średniej wielkości spółek produkcyjnych, otrzymujemy wycenę na poziomie 1,9 zł. Końcowy wynik jest średnią z wycen DCF (waga 50%), porównawczej do producentów płytek (33%)

i porównawczej do pozostałych mid-capów (17%).

Na tej podstawie i ze względu na dużą rozbieżność w wycenach Dorota Puchlew wydała rekomendację "neutralnie". Nie przewiduje, żeby kurs Polcoloritu zachowywał się lepiej niż rynek. Inwestorzy giełdowi przystąpili jednak do zakupu akcji. Kurs najstarszego prywatnego producenta płytek wzrósł wczoraj o 5,9% i wyniósł 2,53 zł.