Wpływ na wynik finansowy całego sektora może przekroczyć w tym roku 200 mln zł - szacują specjaliści z firmy Kruk, jednej z największych na rynku windykacyjnym. Z punktu widzenia całego systemu bankowego, nie jest to wielka kwota. Odpowiada ok. 3% ubiegłorocznego wyniku netto banków w Polsce.
- Spodziewamy się, że jeszcze w tym roku zostaną wystawione na sprzedaż pakiety wierzytelności bankowych o wartości ponad 5 mld zł. Oceniamy, że ok. połowy tych transakcji ma szansę zakończyć się jeszcze w tym roku, przy czym najprawdopodobniej zostaną one przeprowadzone jako sprzedaż do funduszy sekurytyzacyjnych - stwierdził Rafał Janiak, dyrektor finansowy Kruka.
Szacunki pozytywnego wpływu na wynik banków opierają się na dwóch założeniach: że w przeszłości banki utworzyły 100% rezerw na sprzedawane obecnie kredyty oraz że średnia cena sprzedaży wierzytelności będzie odpowiadała 10% ich wartości nominalnej.
Jak te transakcje wpłyną na sytuację finansową dużych banków? Kilkusetmilionowy portfel złych kredytów będzie sprzedawać PKO BP (nabywca to fundusz sekurytyzacyjny zarządzany przez TFI PKO/Credit Suisse). - PKO BP nie publikuje prognoz zysku netto. Dlatego nie możemy podać takiej informacji - stwierdził rzecznik banku Marek Kłuciński.
Bank Gospodarki Żywnościowej, który sprzedaż złych kredytów zapowiedział kilka tygodni temu, również nie wie na razie, jak transakcja wpłynie na wielkość jego zysku netto. Według rzeczniczki BGŻ Anny Pawelskiej, więcej wiadomo będzie dopiero pod koniec roku. Przedstawicielka BGŻ dodała, że transakcja będzie miała wpływ na wynik 2006 r.