Na 17 ankietowanych przez nas analityków tylko sześciu spodziewa się, że na rozpoczynającym się jutro posiedzeniu RPP zostanie podjęta decyzja o obniżeniu stóp procentowych. Gdyby ich przewidywania się sprawdziły, wrzesień byłby trzecim z rzędu miesiącem cięcia stóp.
Powody do obniżek
Największym optymistą jest Lars Christensen, ekonomista Danske Banku, który przewiduje, że stopa referencyjna zostanie obniżona z 4,5% do 4,0%. - Pewna jest wygrana PO i PiS w wyborach, złoty pozostaje bardzo mocny, nie ma zagrożenia inflacją, a wzrost gospodarczy pozostaje słaby - wylicza powody, dla których powinno dojść do cięcia stóp. - Ryzyko polityczne jest minimalne, więc złoty będzie się umacniać. Właściwa reakcja to obniżka stóp. Nie wiadomo tylko, czy rada zdecyduje się na to we wrześniu czy październiku - wtóruje mu Arkadiusz Krześniak z Deutsche Bank Polska.
Większość ekonomistów jest zdania, że cięcie stóp odwlecze się o przynajmniej miesiąc. - Od poprzedniego posiedzenia nie pojawiły się żadne istotne informacje. Mocny złoty nie jest argumentem. Niektórzy członkowie rady zwracali ostatnio uwagę, że nie jest to najważniejsza sprawa dla wysokości stóp - zauważa Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK.
Kwestia czasu