Reklama

Czat

Skrót wczorajszej rozmowy z Rafałem Stempniewiczem prezesem firmy Tell na naszym portalu parkiet.com

Publikacja: 27.09.2005 07:41

W PTK Centertel, który jest Waszym bardzo ważnym klientem, zachodzą teraz zmiany (rebranding, TP ma kupić kolejnych 34%udziałów). Czy jest ryzyko, że współpraca z operatorem będzie układać się gorzej albo w ogóle?

Z PTK Centertel współpracujemy od dziesięciu lat. Jesteśmy ich największą siecią sprzedaży. Zmiana marki z Idei na Orange, z naszego punktu widzenia, nie niesie ryzyka dla dalszej współpracy. Sądzimy wręcz, że w przyszłości obydwie strony odniosą jeszcze więcej korzyści.

Czy współpraca z PTK Centertel oznacza, że nie możecie być partnerem dla innych operatorów komórkowych?

Na podstawie umowy z PTK Centertel, Tell może współpracować z innymi operatorami telefonii komórkowej, o ile współpraca ta odbywa się poprzez spółki zależne.

Kiedy można spodziewać się akwizycji innych firm dystrybucyjnych? Jakie działania podejmowała spółka w przeszłości, aby postawić na nogi przejęte podmioty?

Reklama
Reklama

Zgodnie z opublikowaną prognozą, zamierzamy na koniec 2006 r. posiadać sieć 250 sklepów. W przeszłości nie przejmowaliśmy całych firm, lecz wyłącznie ich wybrane aktywa w postaci sieci sklepów - w takiej też formule kontynuować będziemy przejęcia w ramach sieci Orange. Nasza praca nad poprawą efektywności przejętych sieci polega na wdrażaniu systemów, pozwalających podnieść jakość świadczonych dla klientów usług, co przekłada się następnie na wzrost sprzedaży. Niebagatelne znaczenie dla oceny łącznych korzyści z przejęć ma bardzo silnie działający efekt skali.

Jakimi argumentami zamierzacie przekonać inwestorów do kupna akcji Tella?

Rynek telefonii komórkowej jest motorem wzrostu całej branży telekomunikacyjnej. Zakłada się, że w 2008 r. telefonia komórkowa będzie stanowiła ponad połowę łącznych przychodów w telekomunikacji w Europie. Dodatkowo, Polska jest szóstym pod względem liczby potencjalnych abonentów krajem europejskim, z wciąż rosnącym poziomem nasycenia rynku. Oznacza to ogromną i wciąż rosnącą liczbę klientów, których obsłużyć muszą sieci sprzedaży, takie jak Tell.

Jakie są prognozy spółki na najbliższe lata?

Prognozy, które opublikowaliśmy, zakładają w 2005 r. osiągnięcie niemal 120 mln zł przychodów, EBITDA na poziomie 6,5 mln zł i zysk netto w wysokości 3,2 mln zł. Odpowiednio, dla 2006 r. prognozujemy: 152,5 mln z przychodów, EBITDA 9,0 mln zł i zysk netto blisko 5,5 mln zł.

Jaka jest polityka dywidendowa spółki?

Reklama
Reklama

Zgodnie z zapisami prospektu emisyjnego, przez najbliższe trzy lata, w związku z planowanymi inwestycjami, zarząd nie będzie rekomendować wypłaty dywidendy. Jednak decyduje o tym walne zgromadzenie i jeśli w spółce będą pieniądze z możliwością przeznaczenia na dywidendę, nie jest wykluczone, że WZA właśnie tak postanowi.

Kiedy akcje lub PDA Tella zadebiutują na GPW?

Uważamy, że debiut PDA możliwy jest w drugiej połowie października. Akcje na giełdzie pojawią się po zarejestrowaniu przez sąd podwyższenia kapitału zakładowego o emisję akcji serii B, obejmowanych w publicznej ofercie. Oceniamy, że może się to stać w połowie listopada.

Do tej pory większość telefonów była subsydiowana przez operatorów. Jak ocenia Pan możliwość sprzedawania pełnopłatnych telefonów?

Na każdym rozwiniętym rynku pełnopłatne telefony mają swój udział w sprzedaży, przy czym stanowią one istotną mniejszość. Zakładamy, że dobrym rezultatem będzie osiągnięcie docelowo 10% udziału pełnopłatnych telefonów w strukturze sprzedaży - da to skalę porównywalną ze znanymi nam przykładami w Europie Zachodniej. Dzisiaj prowadzimy już sprzedaż takich telefonów.

W jakim tempie będzie nasycać się rynek telefonii komórkowej w Polsce?

Reklama
Reklama

Nasze prognozy są konserwatywne. Zakładamy, że po osiągnięciu 85-proc. nasycenia w 2006 r. rynek przyrastać będzie po 1-2% rocznie. Jednak, analizując trendy rynkowe, w tym dynamiczny wzrost w segmencie pre-paid, do którego bariery wejścia dla klientów są relatywnie niskie, uważamy, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby nasycenie osCzy planujecie sprzedaż innych produktów, oprócz telefonów komórkowych i kart, np. abonamentów Neostrady?

Zarówno sprzedaż Neostrady, jak i innych produktów Grupy TP już dziś dynamicznie rozwija się w naszej sieci dystrybucji. Należy pamiętać, że generujemy także przychody i marże na akcesoriach do telefonów komórkowych. W przyszłości poszerzymy ofertę telefonów, zarówno o aparaty bez subsydiów, jak i telefony subsydiowane, lecz kupowane bezpośrednio od producentów.

Czy uważa Pan, że wejście na rynek komórkowy Netii to szansa dla niezależnych dystrybutorów?

Dziś nie znamy jeszcze strategii dystrybucji Netii. Biorąc jednak pod uwagę zamierzenia tej firmy w zakresie wielkości udziału w rynku oraz naszą możliwość współpracy z innymi operatorami poprzez spółki zależne, niewątpliwie jest to potencjalna rynkowa szansa.

Czy kiedyś Tell może być także MVNO?

Reklama
Reklama

Nasza strategia zakłada dalsze podnoszenie swoich kompetencji i budowanie przewagi konkurencyjnej w segmencie dystrybucji usług telefonii komórkowej. W tym sensie tworzenie MVNO (ang. mobile virtual network operator, firma oferująca usługi telefonii komórkowej, nie posiadająca własnej sieci - red.) oznaczałoby tzw. integrację pionową wstecz, co nie jest spójne z naszą strategią. Z drugiej strony, innowacyjność modeli biznesowych w segmencie MVNO może w przyszłości skłonić nas do rozszerzenia strategii.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama