Tymczasem Protektor nie podawał ostatnio żadnych informacji, które mogłyby pchnąć w górę notowania. Jedynym cenotwórczym zdarzeniem jest rozprawa odwoławcza przed sądem okręgowym w Warszawie, dotycząca kontraktu, jaki spółka zawarła z Agencją Mienia Wojskowego, a który został unieważniony przez arbitrów Urzędu Zamówień Publicznych. Rozprawa ma się odbyć w piątek. Wartość zamówienia, m.in. mundurów, butów opiewała łącznie na ok. 80 mln zł. Strata tego kontraktu negatywnie odbije się na kondycji giełdowej spółki. I odwrotnie - wygrana AMW będzie mieć korzystny wpływ na sytuację finansową Protektora.