Inwestorzy, którzy powierzyli swoje kapitały Bayou Group zarządzającej funduszami hedgingowymi, liczą na odzyskanie przeszło
100 mln USD utraconych po jej upadłości. Firma zbankrutowała
w następstwie nadużyć, które polegały na inwestowaniu należących do klientów pieniędzy
w prywatne przedsięwzięcia jej właścicieli
- Samuela Israela